Poradniki

Obsługa prawna przedsiębiorców (firm) – komu jest potrzebna i dlaczego warto ją mieć?

DSC_0529
Kancelaria Radców Prawnych

Wiele firm poszukuje obsługi prawnej. Przedsiębiorcy pytają o przedstawienie oferty, koszty obsługi prawnej, cennik czy abonament. Najpierw należy się jednak zastanowić, po co naszemu biznesowi jest potrzebna obsługa prawna? 

Prowadzenie własnego biznesu zawsze wiąże się z ryzykiem. Własna działalność gospodarcza jest mieczem obosiecznym, który może albo pomóc osiągnąć nam sukces zawodowy i finansowy albo zniweczyć nasze plany i marzenia. Ryzyko prowadzenia własnego biznesu nie sprowadza się jednak tylko do zapewnienia płynności finansowej i pozyskiwania nowych klientów. Każdy przedsiębiorca funkcjonuje w gęstej pajęczej sieci prawa, która go spowija i niejednokrotnie może rzucać mu pod nogi grube kłody. Takie kłody można przeskakiwać albo zbierać i zbudować z nich coś pożytecznego. Jednak żeby zaprzyjaźnić się z prawem i zapewnić zgodność prowadzonego przez Ciebie biznesu z artykułami oraz paragrafami, powinieneś posiadać wiedzę, która pozwoli Ci pewnie stąpać po tej gęstej pajęczej sieci. Jeśli jednak nie posiadasz takiej wiedzy, być może właśnie Tobie i Twojej firmie potrzebna jest obsługa prawna świadczona przez profesjonalną kancelarię. W tym artykule przedstawiamy 10 powodów, dla których warto mieć stałą obsługę prawną swojego biznesu.

  1. Poczucie bezpieczeństwa

Właściwie każda decyzja, jaką podejmujesz w swoim biznesie ma związek z przepisami prawa. Zatrudniasz kogoś? – musisz stosować się do przepisów Kodeksu pracy o nawiązywaniu stosunku pracy. A może jesteś Prezesem Zarządu spółki z o.o. i chcesz pożyczyć pieniądze od spółki? – wiesz o tym, że spółkę musi reprezentować pełnomocnik powołany przez zgromadzenie wspólników? Znalazłeś nowego kontrahenta? – wiesz, jakie zabezpieczenia należy wpisać do umowy? Jest tego o wiele, wiele więcej. Obecnie prawo kontroluje tyle sfer naszego życia, że – świadomie lub nie – większość naszych życiowych czynności ma charakter prawny. Skoro w życiu codziennym jesteśmy trybikami w machinie prawa, to w prowadzeniu biznesu tym bardziej całość funkcjonowania naszej działalności podszyta jest prawem. Pamiętaj o tym, że w takich warunkach funkcjonowania Twojej działalności łatwo jest popełnić błąd, który może Cię dużo kosztować. Nigdy nie wiesz, kiedy pojawi się zagrożenie ze strony organów administracji, sądu rejestrowego albo nawet Twojego kontrahenta, konkurencji lub byłego pracownika.

O nas Ewa
radca prawny Ewa Rybarczyk

Obsługa prawna świadczona przez profesjonalną kancelarię prawną może pomóc uchronić Cię przed nadmiernym ryzykiem i zapewnić Ci poczucie bezpieczeństwa. Zadaniem radcy prawnego jest zaproponowanie najlepszego rozwiązania oraz ostrzeganie Cię przed ewentualnymi negatywnymi skutkami Twoich działań. Czasami rzeczy, które mogą wydawać Ci się proste i oczywiste, są prawnie bardzo skomplikowane albo wręcz nielegalne. Dlatego Twój biznes potrzebuje stałego doradcy, który będzie przyglądał się rozwojowi Twojej firmy pod kątem prawnym i przez którego ręce będą przechodziły wszystkie podejmowane przez Ciebie decyzje. To pozwoli zdecydowanie zmniejszyć ryzyko popełnienia błędów i pozwoli poczuć Ci upragniony komfort.

  1. Oddaj swoje problemy prawne prawnikowi i zajmij się rozwijaniem biznesu

Mówi się, że żyjemy w trzech wymiarach. Zapominamy jednak o tym, że istotny jest jeszcze tzw. „czwarty wymiar” czyli czas. Doba ma 24 godziny, a tydzień 7 dni. Nikt nie jest w stanie wydłużyć dnia ani tygodnia. Każdy potrzebuje czasu na pracę oraz na życie prywatne. Tak samo prowadząc działalność gospodarczą większość naszego czasu spędzamy na rozmowach z klientami, kontrahentami, na negocjacjach, pracy przy komputerze i nadzorem nad pracownikami. A co z problemami prawnymi? Czy masz czas na znajdowanie rozwiązań w Internecie albo na doraźne wizyty w kancelariach?

Wydajność i oszczędność czasu jest niezwykle ważna w obecnym, coraz szybszym świecie. Jeśli zatem kwestie księgowe swojej firmy oddajesz księgowemu, a obsługę systemów informatycznych informatykowi, to czemu nie przekazać problemów prawnych swojego przedsiębiorstwa prawnikowi? Może warto pozwolić profesjonaliście zająć się problemami prawnymi Twojej firmy i przeznaczyć swój czas i energię na to, na czym znasz się najlepiej – na rozwijaniu swojego biznesu?

  1. Prawna optymalizacja Twojej działalności

Wiele biznesów funkcjonuje bardzo dobrze, a przynajmniej należycie – przynoszą duże dochody, przyciągają klientów i partnerów biznesowych. Jednak zawsze w wewnętrznych strukturach Twojej firmy pojawiają się raz po raz pojedyncze rysy, które warto skorygować. Może to braki w dokumentacji pracowniczej np. nieaktualne regulaminy pracy albo słabe zabezpieczenia danych osobowych przetwarzanych w Twoim przedsiębiorstwie?

Proces poprawiania tych niedoskonałości to optymalizacja działalności. Niekiedy taka optymalizacja wiąże się z audytem, który powinien zostać przeprowadzony w Twojej firmie. Radca prawny powinien przyjrzeć się każdemu aspektowi Twojego biznesu, a w szczególności treści dokumentacji, jej obiegowi oraz relacjom z pracownikami i kontrahentami – wszystko oczywiście przy uwzględnieniu Twojego interesu. Pozwoli to na zaproponowanie i wdrożenie odpowiednich nowych rozwiązań lub ulepszenie istniejących metod działania.

  1. Gaszenie pożarów

Co jakiś czas w każdej działalności zdarzają się pożary. Wybuchają nagle i wymagają szybkiej oraz zdecydowanej reakcji. Chodzi o nieprzyjemne i stresujące sytuacje, które zaskakują Cię w momencie, w którym najmniej się tego spodziewasz. Co należy zrobić, kiedy sąsiad blokuje rozbudowę siedziby Twojej firmy i wystosował na Ciebie skargę do nadzoru budowlanego? Jak postąpisz, gdy otrzymasz wezwanie do zapłaty odszkodowania od Twojego byłego pracownika, który nagle oskarżył Cię o mobbing? Dzwonisz po kancelariach, ale najbliższe terminy spotkań przypadają za tydzień. Jednak Ty potrzebujesz pomocy prawnej już teraz!

Stała obsługa prawna działalności gospodarczej pozwala na ciągłą opiekę prawną i szybką reakcję na zmieniające się wydarzenia. Wystarczy telefon lub e-mail do Twojego prawnika, aby dać znać, że potrzebujesz szybkiej pomocy. Wtedy szansa na ugaszenie pożaru w Twojej firmie zdecydowanie wzrasta, a Ty możesz poczuć się bezpieczniej.

  1. Z Kodeksem spółek handlowych „na Ty”

Wiele działalności gospodarczych prowadzonych jest w formie spółek prawa

O nas Daniel
radca prawny Daniel Rybarczyk

handlowego. Funkcjonowanie tego rodzaju spółek reguluje Kodeks spółek handlowych. Przepisy tego aktu prawnego niejednokrotnie mogą powodować wiele problemów związanych z ich stosowaniem i interpretacją. Niezbędna może okazać się znajomość orzecznictwa i fachowej literatury, a także doświadczenie, którym dysponuje kancelaria zajmująca się obsługą prawną przedsiębiorców. W zasadzie każda decyzja wspólników lub organów spółki musi być podejmowana w sposób określony w Kodeksie spółek handlowych czy też w umowie spółki. A może umowa spółki, w której jesteś wspólnikiem lub członkiem zarządu wymaga zmiany? Co w sytuacji, gdy między wspólnikami dochodzi do spięć i paraliżu w podejmowaniu decyzji? W takich przypadkach pomoc prawnika wydaje się być nieoceniona. Stała obsługa prawna Twojej firmy ma przede wszystkim za zadanie zapewnienie sprawnego funkcjonowania spółki w oparciu o przepisy Kodeksu spółek handlowych.

  1. Prawo pracy to kalejdoskop – ciągłe zmiany i brak pewności prawnej

Prawo pracy jest dziedziną prawa, które ulega niezwykle częstym zmianom. Wiele z nich ma charakter bardzo istotny i bezpośrednio wpływa na relacje na linii pracodawca – pracownik. Niezwykle ciężko jest nadążyć za nowelizacjami Kodeksu pracy, co może niejednokrotnie powodować problemy i zaskakujące sytuacje.

Obsługa prawna to nie tylko opieka skupiająca się na prawie spółek, ale również na prawie pracy. Kancelaria świadcząca usługi polegające na obsłudze prawnej przedsiębiorców musi mieć również wiedzę i doświadczenie z zakresu prawa pracy w celu odpowiedniego zabezpieczenia interesów obsługiwanych przedsiębiorców. Istotne jest szanowanie praw pracowniczych, jednak równie ważne jest zadbanie o interesy i prawa pracodawców. Nie można zapominać, że działalność gospodarcza jest dla każdego przedsiębiorcy źródłem jego utrzymania. Dlatego niezwykle istotne jest stosowne wyważenie relacji pracodawcy z pracownikiem. Częste zmiany Kodeksu pracy jednak nie sprzyjają tym tendencjom, co może stanowić kolejny argument za stałym korzystaniem z opieki prawnej profesjonalnej kancelarii.

  1. Umowy sporządza się na czas wojny, a nie na czas pokoju

Pacta sunt servanta (Umów należy dotrzymywać) – mówi stara paremia łacińska. Raz podpisana umowa wiąże strony i ustala reguły współpracy. Sporządzanie umów jest związane oczywiście z tym, że kontrahenci mają do siebie ograniczone zaufanie i chcą się zabezpieczyć. W biznesie jest to oczywiście zrozumiałe. Należy pamiętać o tym, że nasza pozycja negocjacyjna może być różna – wszystko zależy od tego, jakim potencjałem i renomą dysponujemy. Dlatego tak ważna jest sztuka sporządzania kontraktów.

Wśród prawników przewija się powiedzenie, że umowy sporządza się na czas wojny, a nie na czas pokoju. Jeżeli współpraca z Twoim kontrahentem rozwija się bardzo dobrze i bezproblemowo, zapewne nawet nie pamiętasz, o jakiej treści podpisałaś/podpisałeś umowę. Jeżeli jednak pojawiają się pierwsze konflikty, wtedy zaczynasz analizować treść zawartego kontraktu i zastanawiasz się, jak wybrnąć z danej sytuacji. Z tego powodu niezwykle istotne jest zabezpieczenie Twoich interesów już na etapie sporządzania projektu umowy. A może warto spróbować renegocjować warunki umowy? W takich sytuacjach pomoc profesjonalnej kancelarii może okazać się nieodzowna. Sporządzanie, analiza i opiniowanie projektów umów to chleb powszedni wielu radców prawnych, którzy starają się jak najlepiej uwypuklić interesy i prawa swoich klientów. Stała obsługa prawna gwarantuje ciągłość przy negocjowaniu i analizie projektów umów przed ich podpisaniem. Niejednokrotnie może to uchronić Cię przed zawarciem mało korzystnej prawnie umowy lub może dać Ci istotną przewagę w przypadku pogorszenia relacji z Twoim kontrahentem.

  1. Pomocna dłoń w negocjacjach

Prowadzimy kancelarię radców prawnych w KaliszuJednak aby zawrzeć umowę, należy najpierw wynegocjować jej warunki. Oczywiście biznes to negocjacje, a jeśli negocjacje to techniki negocjacyjne. Zapewne jako przedsiębiorca znasz ich wiele i świetnie sobie radzisz w rozmowach z klientami oraz kontrahentami. Prawnik może okazać się jednak idealnym uzupełnieniem dla Twoich umiejętności. Profesjonalni pełnomocnicy są również przygotowani do prowadzenia negocjacji zarówno w imieniu swoich Klientów, jak również oferują wsparcie przy negocjacjach prowadzonych osobiście przez Klientów. W toku negocjacji prawnik będzie mógł doradzić Ci czy Twoje cele oraz środki w negocjacjach są dla Ciebie korzystne pod kątem prawnym, a także będzie miał szansę skorygować tok negocjacji i pomóc przechylić szalę na Twoją korzyść. Natomiast jeśli wolisz, żeby Twój pełnomocnik wziął na siebie ciężar negocjowania dla Ciebie warunków umów lub porozumień – nie ma problemu! Podstawą pełnomocnictwa i współpracy z radcą prawnym jest zawsze zaufanie. Profesjonalny pełnomocnik musi mieć zawsze na względzie interes swojego Klienta i prowadzić negocjacje przy uwzględnieniu tego interesu.

  1. Profesjonalny pełnomocnik to solidny partner biznesowy

Radca prawny (oraz adwokat) to zawód zaufania publicznego. Profesjonalni pełnomocnicy posiadają własne reguły etyczne, do których mają obowiązek się stosować. W przypadku radców prawnych jest to Kodeks Etyki Radcy Prawnego. Postanowienia tego Kodeksu regulują między innymi kwestię relacji radcy prawnego z klientem. Powyższe czyni radcę prawnego solidnym i pewnym partnerem biznesowym, któremu można zaufać. Należy pamiętać, że profesjonalny pełnomocnik (zarówno radca prawny jak i adwokat) są zobowiązani do zachowania tajemnicy zawodowej. Klient może być pewny, że jego problemy prawne nie wyjdą poza ściany kancelarii i nie dowiedzą się o nich osoby trzecie.

  1. Więcej opcji w windykacji należności

Windykacja to proces wieloetapowy. Składa się co do zasady z trzech etapów: przedsądowego, sądowego i egzekucyjnego. Jeżeli Twój kontrahent nie uregulował Twojej należności, możesz skorzystać ze swojego wewnętrznego systemu windykacji polegającego na wystosowywaniu wezwań do zapłaty lub innego rodzaju upomnień. Jednak w sytuacji, gdy ugodowa próba odzyskania Twoich pieniędzy zakończy się fiaskiem, konieczne może okazać się wszczęcie postępowania sądowego. W takim przypadku może przydać się pomoc profesjonalnego pełnomocnika, który będzie mógł zarówno podjąć czynności mające na celu odzyskanie Twojej należności przed sądem i komornikiem, jak też – jeśli taka będzie Twoja wola – zająć się wszystkimi etapami windykacji w Twoim imieniu. Niejednokrotnie wezwanie do zapłaty wystosowane z kancelarii ma większą „moc” przekonywania aniżeli wezwanie wystosowane we własnym imieniu.

Podsumowanie 

Przy prowadzeniu działalności gospodarczej warto korzystać z pomocy prawnej. W szczególności zalecana jest stała obsługa prawna, która pozwala na zapewnienie prawnego bezpieczeństwa prowadzonego biznesu. Wiedza i doświadczenie prawników stale obsługujących Twoją firmę pomogą zapewnić Ci komfort w realizowaniu Twoich celów biznesowych. Polskie prawo obecnie charakteryzuje się dużą zmiennością oraz niestałością w stosowaniu i interpretacji przepisów. Kancelaria obsługująca firmy posiada odpowiednie doświadczenie pozwalające na uchronienie Cię przed niebezpieczeństwem związanym z prawną stroną prowadzenia działalności.

Kancelaria Radców Prawnych Ewa Rybarczyk Daniel Rybarczyk Spółka Cywilna w Kaliszu specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców, a w szczególności spółek prawa handlowego. Jeżeli jesteś zainteresowana/zainteresowany stałą opieką prawną Twojej działalności w oparciu o miesięczny abonament, zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej: www.rybarczyk-kancelaria.pl, zapoznania się z ofertą w zakładce „Zakres usług – Oferta dla przedsiębiorców” i do kontaktu z naszą Kancelarią w Kaliszu. Z kolei w zakładce „Zasady współpracy” można zapoznać się z systemami rozliczeń obsługi prawnej.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog.jpg

Poradniki, Prawo cywilne

Sprawy dotyczące prawa spadkowego

Prawnik od prawa spadkowego Kalisz
Sprawy dotyczące prawa spadkowego

Czy to w naszym Kaliszu czy w jakimkolwiek innym mieście – prawo spadkowe zawsze kiedyś nas dotknie – zarówno prawników jak i Klientów. Śmierć kogoś bliskiego to dla nas zawsze bolesna strata, jednak uregulowanie sytuacji prawnej po śmierci zmarłego jest szczególnie ważne dla spadkobierców.

Z jakimi problemami można spotkać się w zakresie prawa spadkowego?

Przekrój spraw, jakie pojawiają się w kancelariach prawnych w ramach prawa spadkowego, jest bardzo szeroki. Są to najczęściej sprawy polegające na ustaleniu sytuacji prawnej spadkobierców czyli m.in.:

– postępowania o stwierdzenie nabycia spadku,

– postępowania o dział spadku.

Bardzo często oba te postępowania łączy się w jedno – Sąd ma bowiem kompetencje stwierdzić nabycie spadku w ramach postępowania o dział spadku. O ile sprawy w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku z reguły są nieco prostsze (choć nie jest to zasada!), to postępowania dotyczące działu spadku często cechują się wysokim stopniem skomplikowania oraz długością trwania. Niejednokrotnie w przypadku działu spadku mamy do czynienia ze spornym stanowiskiem stron. Zadaniem prawnika w takim przypadku jest przede wszystkim reprezentacja oraz obrona interesów swojego Klienta, jednak korzystne jest również poszukiwanie rozwiązań polubownych w celu niezaostrzania sporu.

Ponadto niezwykle często spotykamy się ze sprawami o zachowek. Sprawy o zachowek są tak naprawdę sprawami o zapłatę, jednak opierającymi się ściśle na przepisach prawa spadkowego. Prawnik reprezentujący Klienta w sprawie o zachowek musi w szczególności uzyskać szczegółowe informacje na temat składu spadku, a także jego wartości – jest to niezbędne w celu wyliczenia kwoty, jakiej można żądać w sprawie o zachowek.

Sprawami, które równie często pojawiają się przy okazji problemów spadkowych są spory o wydziedziczenie i niegodność dziedziczenia. Zarzuty dotyczące wydziedziczenia lub niegodności są również podnoszone w ramach spraw o stwierdzenie nabycia spadku czy też spraw o zachowek. Są to sprawy budzące największe emocje, a także często skomplikowane pod względem dowodowym.

Sprawy spadkowe jednak nie kończą się na wyżej wymienionych problemach. Niezwykle często Klienci przychodzą o poradę w sprawach dotyczących przyjęcia lub odrzucenia spadku, umów o zrzeczenie się dziedziczenia czy też wpływu dokonanych darowizn na postępowanie działowe lub sprawę o zachowek.

Prawnik od spraw spadkowych musi przede wszystkim bardzo dobrze orientować się w przepisach Kodeksu cywilnego. Dotyczy to zarówno przepisów obowiązujących w danym momencie, jak również przepisów już nieobowiązujących – wielokrotnie zdarza się tak, że z uwagi na moment śmierci spadkodawcy (moment otwarcia spadku), będą miały zastosowanie przepisy, które zostały już uchylone.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog

Poradniki

Jak uzyskać poradę prawną w kancelarii?

W naszej kancelarii w Kaliszu jako radcy prawni często udzielamy różnych porad prawnych. Na czym w zasadzie polega udzielanie porad prawnych i czym się różni porada prawa od innych usług radcy prawnego? W myśl z art. 4 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych, wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej.

porady prawne kalisz kancelaria
Porady prawne w kancelarii – na czym polegają?

W myśl. art. 6 ust. 1 tej ustawy świadczenie pomocy prawnej przez radcę prawnego polega w szczególności na udzielaniu porad i konsultacji prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed urzędami i sądami w charakterze pełnomocnika lub obrońcy. Porady prawne zatem zostały wyraźnie wyróżnione jako odrębna forma świadczenia pomocy prawnej przez radców prawnych.

Najprościej rzecz ujmując, porada prawna jest zwykle ustną informacją przekazywaną Klientowi przez radcę prawnego w przedmiocie przedstawionego przez Klienta problemu. Radca prawny, analizując sytuację faktyczną Klienta pod kątem prawnym, udziela Klientowi wszelkich niezbędnych informacji co do możliwych kroków prawnych. Jednocześnie radca prawny ostrzega przed ryzykiem przy podejmowaniu danych czynności prawnych (jeśli takie dostrzega). Udzielając porady prawnej, radca prawny nie występuje de facto w roli pełnomocnika, gdyż udziela Klientowi informacji na potrzeby samego Klienta, który dalej będzie działać samodzielnie. Niezwykle często jednak dochodzi do sytuacji, w których uzyskana przez Klienta porada prawna doprowadza do nawiązania dalszej współpracy z radcą prawnym. Niejednokrotnie spotykamy się z sytuacjami, w których problemy prawne naszych Klientów są o wiele bardziej skomplikowane aniżeli wydawało się samym Klientom. W takich sytuacjach pomoc radcy prawnego lub adwokata może okazać się nieodzowna i potrzebna.

Porada prawna zawsze powinna mieć formę ustną – tym różni się od opinii prawnej, która sporządzana jest na piśmie i stanowi pogłębioną analizę przedstawionego problemu prawnego. Pamiętać należy o tym, że porada prawna zwykle nie opiera się jedynie na przeprowadzeniu wywiadu z Klientem. Niejednokrotnie w celu udzielenia precyzyjnej i pewnej odpowiedzi konieczna jest analiza dokumentów, które dotyczą sprawy np. umów, korespondencji, odpisów ksiąg wieczystych, decyzji administracyjnych czy też orzeczeń sądów. Radca prawny w celu dokładnego zbadania sprawy musi bowiem opierać się również na dokumentacji – podobnie jak lekarz, który w celu postawienia diagnozy musi zbadać pacjenta. Analiza dokumentacji oraz rozmowa z Klientem są zatem niezbędnymi elementami, które pozwalają radcy prawnemu udzielić precyzyjnej porady prawnej.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

logo_ blog

Poradniki, Prawo cywilne

Dostałem pozew. Co Dalej?

Główna 2
Kruczek – Blog prawniczy. Dostałem pozew. Co dalej?

Dostałeś pozew rozwodowy, pozew o zapłatę, jakikolwiek pozew i nie wiesz co dalej? Zastanawiasz się, czy musisz odpowiadać? Cóż, jest kilka kroków, które zawsze będą takie same w każdym przypadku. Należy pamiętać, że pozew zawsze inicjuje postępowanie cywilne. W tym przypadku mówimy o procesie cywilnym, w którym dwie strony najczęściej mają sprzeczne interesy. Jeśli dostałeś pozew, powinieneś zająć stanowisko w sprawie i odpowiedzieć na zarzuty powoda. Jeśli pozostaniesz bierny, wtedy ryzykujesz, że Sąd wyda tzw. wyrok zaoczny, czyli wyrok bez Twojej obecności, od którego jednak będzie Ci przysługiwał sprzeciw.

Przeczytaj również: Jak napisać dobry pozew?

Warto znać swoje prawa

Jeśli jednak zdecydowałeś się na to, żeby być aktywny w sprawie (co rekomendujemy), to wraz z pozwem powinieneś otrzymać zawiadomienie z Sądu zawierające pouczenie o Twoich prawach oraz, ewentualnie, o pierwszym terminie rozprawy. Pełna lista Twoich praw jest wskazana w art. 206 Kodeksu postępowania cywilnego. Warto się z nią zapoznać.

Wnieś odpowiedź na pozew

Masz przede wszystkim prawo wnieść tzw. odpowiedź na pozew, czyli pismo, w którym zaprezentujesz, jak dana sprawa wygląda z Twojego punktu widzenia, a także przedstawisz swoje żądania i argumenty. Zgodnie z art. 207 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, odpowiedź na pozew można wnieść przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę. Termin na wniesienie odpowiedzi na pozew wyznacza przewodniczący i nie może on być krótszy niż 2 tygodnie (będzie on wskazany na pouczeniu, które dostaniesz wraz z pozwem). Odpowiedź na pozew to nic innego, jak pismo stanowiące lustrzane odbicie pozwu – tylko, że od strony pozwanego. Masz prawo wskazać w nim, czego żądasz (czy zgadzasz się z pozwem, czy wnosisz o jego oddalenie, w jakiej części). Pamiętaj również o tym, że w odpowiedzi na pozew powinieneś/powinnaś zawrzeć wszystkie swoje wnioski i wskazać na wszelkie znane Ci dowody. Jeśli pominiesz jakieś twierdzenie lub dowód i będziesz chciał/chciała je powołać na dalszym etapie postępowania, może się okazać, że Sąd uzna takie działanie za spóźnione i oddali Twój wniosek.

Możesz wytoczyć powództwo wzajemne

Ponadto w odpowiedzi na pozew masz prawo wytoczyć powództwo wzajemne (o ile w danym przypadku jest ono dopuszczalne). Powództwo wzajemne pozwany może wytoczyć wtedy, gdy jego roszczenie wzajemne jest w związku z roszczeniem powoda lub nadaje się do potrącenia – chodzi tu o związek opierający się choć w części o taką samą podstawę faktyczną lub prawną. Jak już wskazano, są sprawy, w których przepisy zabraniają wytaczania powództwa wzajemnego np. w sprawach o rozwód i separację.

Dalsze pisma procesowe

Należy również zwrócić uwagę, że przed pierwszą rozprawą przewodniczący może zobowiązać strony do wniesienia dalszych pism procesowych. Oznacza to, że przewodniczący może wyznaczyć powodowi termin do wniesienia tzw. repliki na odpowiedź na pozew, a następnie umożliwić pozwanemu ustosunkowanie się do tej repliki. Przyznanie takich uprawnień leży jednak tylko w gestii przewodniczącego i nie jest regułą.

Sprawa Cię przerasta? – idź do prawnika!

Pamiętaj, że odpowiedź na pozew to dopiero Twoja pierwsza czynność w sprawie, a może okazać się, że będzie ich jeszcze wiele. Pilnuj terminów procesowych, korespondencji oraz zapoznaj się z przepisami procedury cywilnej. Jeśli jednak sprawa Cię przytłacza lub gubisz się w gąszczu przepisów, skontaktuj się z radcą prawnym lub adwokatem, który będzie mógł udzielić Ci porady prawnej lub poprowadzić sprawę w Twoim imieniu.

Przeczytaj również: Po co iść do prawnika?

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog

 

 

 

Poradniki, Prawo cywilne, Prawo rodzinne

Jak napisać dobrą apelację cywilną?

legal-forms
Jak napisać dobrą apelację cywilną? (Źródło obrazka)

Przegrana sprawa przed sądem cywilnym I instancji prawie nigdy nie jest końcem. Jeśli zdecydujemy się na dalszą walkę o swoje prawa, przysługuje nam prawo do wniesienia środka zaskarżenia od niekorzystnego wyroku lub postanowienia, tj. apelacji. Sztuka pisania apelacji składa się z dwóch zasadniczych elementów: wymogów formalnych oraz sztuki argumentacji.

Wymogi formalne apelacji

Wymogi formalne przy sporządzeniu apelacji zostały szczegółowo opisane w Kodeksie postępowania cywilnego. W szczególności należy mieć na uwadze treść art. 368 kpc, który wskazuje na następujące elementy apelacji cywilnej:

– spełnienie wymagań przewidzianych dla pisma procesowego (art. 126 kpc),

– oznaczenie wyroku, od którego apelacja jest wniesiona ze wskazaniem, czy jest on zaskarżony w całości czy w części (zakres zaskarżenia),

– zwięzłe przedstawienie zarzutów,

– uzasadnienie zarzutów,

– powołanie w razie potrzebny nowych faktów i dowodów, o ile nie można ich było powołać przed sądem I instancji,

– sformułowanie wniosków,

– wskazanie wartości przedmiotu zaskarżenia (jeśli występuje).

Niezwykle istotnym przy sporządzaniu apelacji jest, aby wszystkie jej elementy były ze sobą zgodne. Należy szczególną uwagę przywiązać do tego, aby zakres zaskarżenia, zarzuty, wnioski i wartość przedmiotu zaskarżenia ze sobą współgrały. Dla przykładu: jeśli skarżymy dany wyrok lub postanowienie w części, wtedy również wniosek musi obejmować zmianę wyroku/postanowienia w tej części. Ponadto wartość przedmiotu zaskarżenia powinna być podana tak, aby odpowiadała części orzeczenia, którą skarżymy. Jedynie apelacja, w której wszystkie w/w elementy są ze sobą spójne może być uznana za przygotowaną zgodnie z wymogami kpc.

Argumentacja w apelacji

Drugim elementem jest odpowiednia argumentacja apelacji, która przedstawia się w sformułowanych zarzutach oraz ich uzasadnieniu. Przepisy kpc nie podają katalogu dopuszczalnych zarzutów apelacji, jak to ma miejsce na przykład w Kodeksie postępowania karnego. Istnieje wiele szkół formułowania zarzutów w apelacji cywilnej. Według jednej, istnieje możliwość powoływania trzech typów zarzutów: naruszenia prawa materialnego, naruszenia prawa procesowego i błędu w ustaleniach faktycznych. Inna szkoła (której przedstawicielem jest M. Manowska) zakłada, że dopuszczalne jest jedynie zarzucanie naruszenia prawa materialnego i procesowego. Według M. Manowskiej zarzut błędu w ustaleniach faktycznych mieści się w grupie zarzutów procesowych, w szczególności dotyczących postępowania dowodowego (np. art. 233 § 1 kpc, art. 217 kpc czy też art. 227 kpc). W naszej ocenie druga szkoła prezentuje bardziej zasadne stanowisko, gdyż porządkuje sposób formułowania zarzutów oraz nadaje apelacji cywilnej stosowne ramy w tym zakresie, co znacznie ułatwia sporządzanie tego pisma i budowanie argumentacji.

Przeczytaj również: Jak napisać dobry pozew?

Pamiętajmy, że w apelacji prowadzimy polemikę z motywami rozstrzygnięcia w I instancji, a więc z Sądem I instancji, nie zaś bezpośrednio z naszym przeciwnikiem procesowym. Zarzuty i argumentacja powinny dotyczyć tego, co zostało zawarte w uzasadnieniu skarżonego przez nas wyroku lub postanowienia. Najczęściej przyjmuje się, że w pierwszej kolejności powinno powoływać się zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a dopiero później zarzuty dotyczące prawa materialnego, bowiem według Uchwały Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego.

Jeśli masz problem – idź do prawnika!

Sporządzenie apelacji może niejednokrotne być niezwykle skomplikowane, gdyż wymaga dogłębnej analizy faktów oraz znajomości przepisów prawa, orzecznictwa i literatury prawniczej. Często zatem zasadnym wydaje się skorzystanie z pomocy radcy prawnego lub adwokata.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

logo_ blog

Źródła:

– M. Manowska, Apelacja w postępowaniu cywilnym, Warszawa 2013

Poradniki

Po co iść do prawnika?

Temida
Po co iść do prawnika? (Źródło obrazka)

Polacy mają to do siebie, że są specjalistami od wszystkiego. Każdy z nas jest przecież lekarzem, prawnikiem, budowlańcem, finansistą, a na stanowisku selekcjonera polskiej reprezentacji każdy sprawdziłby się lepiej niż Adam Nawałka. Czasem jednak rzeczywistość okazuje się zbyt brutalna i trudna, co zmusza nas do skorzystania z pomocy specjalistów. Czy warto zatem chodzić do prawników? W którym momencie powinienem poprosić o poradę radcę prawnego lub adwokata?

Wiedza i doświadczenie

Każdą sprawę należy rozpatrywać indywidualnie. Obecnie niemalże każda wiedza jest ogólnodostępna, a przepisy prawa, literatura prawnicza oraz treści orzeczeń są na wyciągnięcie ręki – ograniczeniem jest jedynie czas i dobre chęci. Jednakże nawet najmądrzejsza książka nie zastąpi wiedzy i doświadczenia osoby, która odbyła 5 lat ciężkich studiów, a potem przebyła mozolą i pełną wyrzeczeń drogę do uzyskania uprawnień zawodowych radcy prawnego lub adwokata. Zakładając, że profesjonalny pełnomocnik uzyskał drogę do zawodu poprzez odbycie aplikacji i złożenie egzaminu zawodowego, oznacza to 8 lat ciężkiej nauki, podczas której zdobył szeroką teoretyczną i praktyczną wiedzę z dziedziny prawa. Radca prawny i adwokat powinni być zatem gwarancją dołożenia należytej staranności przy świadczeniu pomocy prawnej.

Nie każda sprawa jest trudna, ale…

Oczywiście nikt nie jest zmuszany do tego, aby odwiedzać prawnika, kiedy pojawi się jakikolwiek problem prawny. Wiele spraw nie wymaga za każdym razem pomocy pełnomocnika np. sprawa rozwodowa bez orzekania o winie, gdzie oboje małżonkowie godzą się na rozwód, sprawa o stwierdzenie nabycia spadku czy też sporządzenie prostej umowy sprzedaży. Nie oznacza to jednak, że nawet w takich sprawach pomoc prawnika jest niepotrzebna. Częstokroć to właśnie najprostsze z pozoru sprawy, przekształcają się z czasem w wielkie problemy prawne.

Przeczytaj również: Jak napisać dobrą umowę?

Zawsze jednak trzeba wyczuć moment, w którym wiemy, że nie możemy sobie już poradzić, a każdy nasz błąd może słono kosztować. Bardzo często słyszy się o przypadkach, kiedy dana osoba nawet w trudnej sytuacji prawnej działała na własną rękę, co często doprowadzało do przegrania sprawy lub doprowadzenia jej do takiego momentu, w którym nie można już było uzyskać pozytywnego rezultatu.

Czy warto?

Zatem warto korzystać z pomocy profesjonalnych pełnomocników, jednak należy też pamiętać, że za każdym razem nasza relacja z adwokatem lub radcą prawnym powinna być oparta na zaufaniu. Powinniśmy korzystać z pomocy profesjonalistów, którym ufamy. Rolą każdego adwokata i radcy prawnego jest niejako „przejęcie” problemu prawnego swojego klienta i działanie na korzyść obsługiwanego podmiotu. Obecnie rynek usług prawnych jest bardzo nasycony oraz konkurencyjny. Wszyscy, którzy chcą skorzystać z pomocy prawników mają zatem bardzo duży wybór przy poszukiwaniu pomocy prawnej – warto zatem korzystać z tego wyboru przy ochronie swoich praw.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog

Poradniki, Prawo autorskie, Prawo cywilne, Prawo gospodarcze

Jak napisać dobrą umowę?

p_vendors-state-contracts_0
Jak napisać dobrą umowę? (Źródło obrazka)

Nie sposób po prostu nauczyć się pisania umów z książek i poradników, jednak niech Cię to nie zraża do dalszej lektury tego artykułu. Przybliżymy Ci kilka ważnych zasad i uwag, które można zastosować w niemal każdej umowie.

Określenie nazwy umowy

Na początku zawsze należy określić nazwę umowy. Najłatwiej jest wtedy, gdy mamy do czynienia z umową nazwaną czyli taką, którą wprost regulują przepisy prawa – głównie Kodeks cywilny. W takiej sytuacji należy posłużyć się nazwą umowy, którą wprowadza ustawodawca np. umowa sprzedaży, umowa najmu czy też umowa spedycji. Nie zaleca się stosowania niepotrzebnych dodatków np. „umowa kupna – sprzedaży” zamiast „umowa sprzedaży” (nazwa ustawowa). Jeśli natomiast formułujemy treść umowy nienazwanej, wtedy powinniśmy wskazać nazwę, która najlepiej oddaje jej treść. Warto również korzystać z dorobku praktyki, a także orzecznictwa, doktryny oraz prawa międzynarodowego (np. umowa faktoringu, umowa holdingowa).

Komparycja umowy

Kiedy nazwaliśmy już swoją umowę, możemy przejść do tworzenia komparycji. Jest to część umowy, która zawiera czas i miejsce zawarcia umowy, a także oznaczenia stron. Niezwykle istotnym jest to, aby określić precyzyjnie strony i ich reprezentację. Jeśli mamy do czynienia z osobami fizycznymi, należy wskazać ich imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer i serię dowodu osobistego, nr PESEL oraz (jeśli mamy do czynienia z przedsiębiorcą wpisanego do CEIDG) nazwę prowadzonej działalności gospodarczej. W przypadku innych podmiotów prawa, tj. osób prawnych oraz tzw. „niepełnych osób prawnych” (np. spółek osobowych) należy określić ich firmę, siedzibę, adres, numer KRS (jeśli taki posiadają), NIP, oraz dodatkowo również numer REGON. W przypadku spółek z ograniczoną odpowiedzialnością trzeba wskazać także na wysokość kapitału zakładowego. Z kolei przy spółkach akcyjnych i komandytowo – akcyjnych wymagane jest określenie wysokości kapitału zakładowego, a ponadto czy został on w całości wpłacony, gdyż reguły pokrywania kapitału zakładowego w tych spółkach są odmienne aniżeli w spółce z o.o.

Reprezentacja przy podpisywaniu umowy

Problem reprezentacji z kolei dotyczy pełnomocników, prokurentów i organów. Osobę fizyczną co do zasady może reprezentować tylko pełnomocnik, choć istnieją poglądy pozwalające na udzielenie prokury również przez osobę fizyczną – przedsiębiorcę wpisanego do CEIDG. Problematyka reprezentacji najbardziej skomplikowana jest w przypadku organów osób prawnych. Za każdym razem należy poddać uważnej analizie akty, które regulują organizację danego podmiotu, tj. umowę czy też statut. Z reguły bowiem przepisy prawa dotyczące reprezentacji osób prawnych mają charakter względnie obowiązujący. Jeśli jednak dany akt nie określa sposobu reprezentacji, należy sięgnąć do przepisów prawa. Pamiętać ponadto należy o szczególnych zasadach reprezentacji np. w przypadku zawierania umów między spółką z ograniczoną odpowiedzialnością a członkiem jej zarządu (wtedy spółkę reprezentuje nie zarząd, a rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą wspólników). Istotnym jest, że umowa powinna także wskazywać dokument, na podstawie którego strony ustaliły właściwy sposób reprezentacji, np. pełnomocnictwo, odpis aktualny KRS, wydruk z CEIDG.

Preambuła umowy

Umowa może zawierać preambułę, czyli niejako wstęp do umowy, w której strony określają cele i motywy zawarcia umowy. Nie jest to jednak element obligatoryjny umowy, choć często pomaga on przy dokonywaniu wykładni oświadczeń woli stron.

Przeczytaj również: Jak napisać dobry pozew?

Zasadnicza część umowy

Teraz można przejść już do zasadniczej części umowy. Tutaj nie ma już sztywnych reguł, gdyż każda umowa jest inna. Istnieją jednak pewne elementy, która powinien zawierać każdy kontrakt. Należy do nich przede wszystkim tzw. przedmiot umowy, czyli określenie, na co strony się umawiają. W przypadku umów nazwanych z Kodeksu cywilnego, najlepiej korzystać z opisów umów zawartych w przepisach Kodeksu (najczęściej będzie to pierwszy przepis dotyczący danej umowy) – to rozwiązanie daje względne bezpieczeństwo, że przedmiot umowy będzie zawierał jej elementy istotne. Dla przykładu, przy umowie sprzedaży, należy określić rzecz będącą przedmiotem umowy oraz cenę. Większym wyzwaniem jest natomiast konstrukcja przedmiotu umowy przy umowach nienazwanych albo mieszanych (zawierających elementy kilku umów nazwanych).

Oświadczenia stron umowy

Dla zabezpieczeń interesów stron warto również w umowie sformułować oświadczenia stron. Na przykład przy umowie najmu wynajmujący może oświadczyć m.in., że przedmiot najmu nie posiada żadnych wad fizycznych i prawnych oraz że nie jest przedmiotem żadnych postępowań sądowych, a najemca potwierdza, że zapoznał się ze stanem technicznym lokalu i nie wnosi do niego zastrzeżeń. Takie oświadczenia mogą być pomocne w przypadku powstania ewentualnego sporu i określenia odpowiedzialności stron za dokonane zapewnienia.

Zasada swobody umów

W dalszej kolejności należy pamiętać, że zgodnie z zasadą swobody umów, strony mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531 k.c.). Warto zatem przed sporządzeniem danej umowy (o ile jest ona umową nazwaną) zapoznać się dokładnie z przepisami prawa, które ją regulują, a także z tym, które z nich są względnie oraz bezwzględnie obowiązujące. Strony mogą bowiem modyfikować jedynie treść tych przepisów, które mają charakter względnie obowiązujący. Trzeba ponadto przyswoić sobie pojęcie tzw. przepisów semiimperatywnych tj. takich, które można modyfikować, jednak nie można jednocześnie pogarszać tych warunków, które zostały w nich sformułowane. Jako przykład można podać przepis art. 687 Kodeksu cywilnego, który pozwala na wypowiedzenie przez wynajmującego najmu lokalu bez zachowania terminu wypowiedzenia, jeśli najemca dopuszcza się zwłoki z zapłatą czynszu za co najmniej dwa pełne okresy płatności (wypowiedzenie może nastąpić dopiero po uprzedzeniu najemcy na piśmie). Strony umowy najmu lokalu mogą zatem umówić się, że wynajmujący będzie miał prawo wypowiedzenia umowy, jeśli najemca będzie zalegał z zapłatą czynszu za więcej niż dwa pełne okresy płatności, ale nigdy za mniej niż ustawowe minimum.

Zabezpieczenia umowne – zastaw, weksel, a może hipoteka?

Warto również wspomnieć o zabezpieczeniach umownych. Strony w umowie mogą bowiem wprowadzić szereg postanowień, które będą realnie zabezpieczać ich interesy w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez kontrahenta. Takie zabezpieczenia są niezwykle pożądanymi klauzulami umownymi, gdyż niejednokrotnie pozwalają na szybsze dochodzenie swoich roszczeń, a także wywierają one efekt psychologiczny na kontrahencie, który nie pokusi się o niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy z obawy przed skutkami realizacji prawa z danego zabezpieczenia. Do najpopularniejszych zabezpieczeń umownych zaliczamy: zastaw, zastaw rejestrowy, hipotekę, przewłaszczenie na zabezpieczenie, dobrowolne poddanie się egzekucji, poręczenie, gwarancję bankową, gwarancję ubezpieczeniową, weksel, karę umowną, zadatek.

Postanowienia końcowe

Umowę zwykle kończy się tzw. postanowieniami końcowymi, w których określa się moment wejścia w życie umowy, ilość sporządzonych egzemplarzy, a także sposób i formę wprowadzania zmian do umowy (tzw. pactum de forma). Niejednokrotnie strony zawierają również tzw. klauzulę prorogacyjną, tj. określają umowną właściwość sądu (art. 46 k.p.c.). Strony nie mogą jednak modyfikować właściwości miejscowej wyłącznej, a także rzeczowej i funkcjonalnej.

Przeczytaj również: Jak napisać dobrą apelację cywilną?

Umowę kończą podpisy stron oraz wymienienie załączników.

Forma prawna umowy

Przy formułowaniu umów należy ponadto pamiętać o zachowaniu właściwej formy, gdyż wiele umów wymaga odpowiedniej formy prawnej pod rygorem nieważności np. umowa przenosząca własność nieruchomości, umowa zbycia udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, umowa leasingu.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog

Poradniki

Jak występować w sądzie?

how-to-get-a-court-appointed-attorney-public-defender
Jak występować w sądzie? (Źródło obrazka)

Niejednokrotnie sporządzanie pism procesowych pod presją czasu jest stresujące, a co dopiero można powiedzieć o występowaniu na sali sądowej. Tam jesteśmy bacznie obserwowani przez sąd, stronę przeciwną, a – jeśli występujemy jako profesjonalni pełnomocnicy – przez naszych klientów.

Sztuka występowania w sądzie jest stara jak samo prawo, a jedynie ci, którzy ją pojęli mogli uznawać się za wybitnych prawników. Któż bowiem nie słyszał na przykład o Cyceronie? Dziś prym w przemawianiu przed sądem wiodą prawnicy z systemu common law. Proces przed sądem np. amerykańskim przypomina bowiem swoisty teatr, w którym prawnicy są aktorami i mogą sobie pozwolić na więcej aniżeli w sądach prawa kontynentalnego. Któż z nas nie kojarzy przemowy Matthew McConaughey’a w filmie „Czas zabijania”? Granie na emocjach, gestykulacja, spacery po sali sądowej – o  tym w zasadzie możemy zapomnieć przed polskim sądem.

Chcielibyśmy wskazać na, naszym zdaniem, pięć najważniejszych reguł, jakie pozwolą Wam dobrze zaprezentować się w sądzie.

  1. Przygotuj się pod kątem faktycznym i prawnym

Od tego należy zacząć w zaciszy pokoju lub gabinetu. Wertowanie akt, przeglądanie dokumentów oraz uważna lektura do tej pory wniesionych pism procesowych to podstawa. Nie pozwólmy, żeby sąd albo strona przeciwna złapała nas na nieznajomości faktów sprawy. Jeśli mamy wątpliwości – zadzwońmy do klienta/szefa lub poprośmy o spotkanie. Poza tym przygotujmy sobie wcześniej pytania do świadków i biegłych, a gdy mamy przed sobą etap głosów stron – najlepiej napiszmy sobie projekt mowy końcowej. Uważnie przygotujmy się również pod kątem prawnym. Zapoznajmy się starannie z przepisami, które dotyczą tego postępowania. Poza tym stale zgłębiajmy swoją wiedzę w zakresie procedury cywilnej, karnej i sądowoadministracyjnej – bardzo często będziemy musieli reagować szybko i nagle. Nie poprzestawajmy jednak na zapoznawaniu się z suchymi regulacjami – wertujmy orzecznictwo i doktrynę, starajmy się jak najlepiej pogłębić swoją wiedzę z zakresu danych regulacji, bo w końcu nie tylko pomoże nam to w danej sprawie, ale też zaprocentuje w przyszłości.

  1. Bądź pewny siebie (ale nie przesadzaj!)

Pewność siebie to podstawa przed sądem. Nie okazuj swoich emocji, lęków i niepewności – strona przeciwna na pewno to wykorzysta. Jeśli Twój lęk wynika z braku znajomości sprawy – patrz punkt 1, jeśli wynika z emocji i stresu związanego przed publicznymi wystąpieniami – patrz punkt 4.

Kilka uwag technicznych:

  • zawsze bądź grzeczny i uprzejmy do sądu oraz wszystkich, którzy znajdują się na sali,
  • słuchaj uważnie wypowiedzi strony przeciwnej oraz świadków i biegłych – jeśli zauważysz sprzeczność, od razu zrób notatkę i postaraj się to wykorzystać,
  • kiedy przemawiasz, stań w lekkim rozkroku i panuj nad dłońmi – gestykulacja nie jest niczym złym, ale musi być kontrolowana,
  • bądź pewny siebie szczególnie tam, gdzie Twoje argumenty są słabe. Może brzmi to paradoksalnie, ale tam, gdzie nie mamy zbyt dużego pola do merytorycznego popisu, warto szczególnie pokazać pewność siebie, aby nadrobić niedociągnięcia sprawy,
  • nie skracaj dystansu! Zawsze odnoś się do sądu i pozostałych uczestników postępowania w sposób oficjalny. Nie używaj kolokwializmów oraz lekceważących zwrotów,
  • kontroluj ton głosu – brzmij donośnie, ale nie unoś się.

Nie wolno jednak przesadzać z pewnością siebie. Wtedy, kiedy przechodzi ona w zarozumiałość na pewno zostanie źle odebrana i nie pozwoli nam zjednać sobie sądu.

  1. Dbaj o piękno języka

Mówmy w sposób świadczący nie tylko o pewności naszych racji, ale też o znajomości języka polskiego. Starajmy się nie popełniać błędów stylistycznych i językowych. Nie „cofajmy się do tyłu”, nie powołujmy się też na „fakty autentyczne” – jednym słowem – unikajmy przede wszystkim pleonazmów. Ćwiczmy się w pięknie języka starając się mówić wyraźnie, spokojnie i z rozwagą. Nie należy powtarzać tych samych myśli na różne sposoby. Skupmy się na wyraźnych i pewnych komunikatach, a „kwiecista mowa prawnika” z czasem na pewno sama przyjdzie.

  1. Staraj się panować nad tremą i stresem

Trema towarzyszy każdemu, a nie ma jej jedynie ten, komu nie zależy na sprawie. Kiedy chcemy dobrze się zaprezentować i wygrać, wtedy zawsze pojawia się jakiś rodzaj lęku i niepewności. Sztuką jest zapanowanie nad tremą i stresem. Zwycięsko wyjdziemy z tego starcia tylko wtedy, gdy nauczymy sobie z tym radzić. Pamiętajmy zatem, że trema i stres to coś naturalnego, co trzeba zaakceptować. Stres może mieć zarówno działanie destrukcyjne (wtedy jest naszym wrogiem), jak i mobilizujące (wtedy jest naszym sprzymierzeńcem). Należy więc pracować nad tym, aby stres obniżyć do poziomu stresu mobilizującego. Łatwiej jednak powiedzieć niż zrobić? Niestety tak. Jedynie wskutek zdobywania doświadczenia i „oswajania się” z salą możemy poradzić sobie ze stresem. Ważne jest to, aby nabrać pewności siebie. Pamiętajmy zawsze o zbawiennym wpływie punktu 1. Nie bójmy się, że po przeciwnej stronie występuje wytrawny radca prawny lub adwokat – oni też się kiedyś uczyli. Staraj się działać szybko, jednak jeśli czegoś nie wiesz, poproś sąd o zakreślenie terminu celem odniesienia się na piśmie np. do stanowiska strony przeciwnej.

  1. Nie zrażaj się!

Jedna rozprawa to nie koniec świata. Jeśli coś Ci nie wyjdzie – nie przejmuj się. Następnym razem na pewno będzie lepiej. Każda kolejna rozprawa to nowe doświadczenie, które czyni Cię lepszym bywalcem korytarzy sądowych. Najważniejsze jest ćwiczenie siebie. Ćwicz przemawianie przed lustrem, żoną, mężem, dziećmi, a nawet psem czy kotem (choć ten ostatni może nie być zainteresowany). Na pewno za parę lub paręnaście lat będziesz śmiać się ze swoich wpadek na początku kariery. Trening czyni mistrza.

Przeczytaj również:

  1. Jak napisać dobry pozew?
  2. Jak napisać dobrą umowę?
  3. Jak napisać dobrą apelację cywilną?

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog

Poradniki, Prawo cywilne

Jak napisać dobry pozew?

dsc_0204
Jak napisać dobry pozew?

Wielu z Was, czytając nasze artykuły, zadaje sobie pytanie: „jak mam zastosować to wszystko w praktyce?”, a gdy przyjdzie do wejścia w spór sądowy: „jak przelać to na papier?”. Tym razem chcielibyśmy, na tyle, na ile pozwalają na to ramy blogowego artykułu, odpowiedzieć Wam na pytanie postawione w temacie.

Czym wobec tego jest dobry pozew? Pragmatycznie rzecz ujmując, to taki pozew, który pozwala „wygrać sprawę”. Nie zawsze jednak fakty, które na sprawę się składają, pozwalają ją wygrać – innymi słowy, zdarzają się takie sprawy, których nie jest w stanie wygrać nawet największa gwiazda sal sądowych. Jednak każdy, a nie tylko profesjonalny pełnomocnik, aplikant czy student prawa, powinien wiedzieć, jak napisać pismo inicjujące postępowanie sądowe tak, aby w oczach sądu jawiło się ono jako dobrze napisane pismo procesowe.

Od czego zacząć pisanie pozwu?

Załóżmy dla uproszczenia, że mówimy o procesie cywilnym, a zatem pismem inicjującym takie postępowanie będzie pozew. Nie chcemy w tym artykule opisywać wszystkich elementów pozwu, tj. na przykład tych, na które wskazuje art. 126 i art. 187 Kodeksu postępowania cywilnego, gdyż te elementy opisywaliśmy już w naszych wzorach pism procesowych (linki do wzorów można znaleźć tutaj). Oczywiście należy pamiętać o stronie formalnej pozwu, tj. o oznaczeniu sądu, stron, wskazaniu wartości przedmiotu sporu, o ile taka występuje, a także o poprawnym sformułowaniu petitum, czyli formalnej części pozwu, w której prezentujemy nasze wnioski i żądania. Te niezwykle formalne elementy nie są jednak tematem tego artykułu. Chcielibyśmy udzielić Wam kilku praktycznych rad, które pozwolą uczynić Wasze pozwy bardziej profesjonalnymi.

Ciężar dowodu

Po pierwsze należy pamiętać o tym, że zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego, „ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne”. Jest to jeden z najważniejszych przepisów postępowania cywilnego, który – paradoksalnie – znajduje się w ustawie prawnomaterialnej czyli w Kodeksie cywilnym. Zgodnie ze starą rzymską paremią „da mihi factum, dabo tibi ius” („daj mi fakty, a dam ci prawo”), w pozwie powinniśmy udowodnić fakty, na które się powołujemy. Nie można opierać pozwu na gołosłownych twierdzeniach, tylko na twierdzeniach popartych dowodami. To na powodzie (z wyjątkiem sytuacji, gdy występują domniemania prawne przerzucające ciężar dowodu) spoczywa wykazanie faktów, na które się powołuje. Innymi słowy, należy szczególną wagę przywiązywać do wykazywania swoich twierdzeń przy pomocy wszelkich dostępnych dowodów, w szczególności dowodów z dokumentów oraz dowodów osobowych czyli z przesłuchania świadków, opinii biegłego czy też przesłuchania stron.

Wnioski dowodowe

Pamiętać przy tym należy, iż wszelkie dowody winne być już zgłoszone w pierwszym piśmie procesowym, a więc w pozwie. Choć obecnie nie mamy już do czynienia w postępowaniu cywilnym ze sztywną prekluzją dowodową, a z zasadą dyskrecjonalnej władzy sędziego, to jednak Kodeks postępowania cywilnego wyraźnie nakazuje powoływanie wszystkich twierdzeń i dowodów już w pozwie. Zgodnie bowiem z art. 207 § 3 k.p.c., „Sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich w pozwie, odpowiedzi na pozew lub dalszym piśmie przygotowawczym bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności”. Dyskrecjonalna władza sędziego polega więc na tym, że sąd może dopuścić spóźnione twierdzenia, o ile opóźnienie w ich powołaniu zostało odpowiednio uzasadnione jako spowodowane szczególnymi okolicznościami. Nie warto jednak ryzykować oddalenia wniosków dowodowych. Czasem należy przyjąć zasadę, że lepiej poczekać z wysłaniem pozwu do sądu jeszcze kilka dni i zebrać całościowo wszystkie dowody, aniżeli pospiesznie kierować pozew pozbawiony wszystkich dowodów, które były w danym momencie możliwe do powołania.

Przeczytaj również: Jak napisać dobrą apelację cywilną?

W jaki sposób zatem powołać dowody w pozwie? Istnieje kilka szkół wskazywania dowodów. Jedna z nich twierdzi, że w petitum można jedynie poprzestać na twierdzeniu „wnoszę o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów wskazanych w uzasadnieniu pozwu na okoliczności tam powołane”, a dopiero w uzasadnieniu należy pod każdym twierdzeniem wskazać dowód, jaki chcemy przeprowadzić wraz z powołaniem tezy dowodowej lub nawet bez tego powołania. Inna szkoła twierdzi, że w petitum należy oddzielnie wskazać jedynie dowody osobowe np. z przesłuchania świadków. Z kolei inna grupa praktyków twierdzi, że najlepiej już w petitum pozwu formalnie wskazać wszystkie dowody w punktach wraz z powołaniem tez dowodowych. Przychylamy się do tego ostatniego sposobu powoływania dowodów. Wielu z Was zapewne powie, że to niepotrzebna i żmudna praktyka sztucznie wydłużająca pismo procesowe, jednak wyraźnie sformułowanie wniosku dowodowego oraz precyzyjne, a przy tym w miarę szerokie określenie tezy dowodowej jest obowiązkiem strony, a nie sądu. To strona w kontradyktoryjnym procesie musi wskazać, jakie dowody oraz na jaką okoliczność chce przeprowadzić.

Jaki styl jest najlepszy?

W nawiązaniu do powyższej uwagi, należy wskazać na niezwykle ważną kwestię, o której często się zapomina – pozew piszemy do sądu i de facto dla sądu. To sąd rozstrzygnie naszą sprawę i orzeknie o słuszności lub braku słuszności naszych praw. Jeśli chcemy przekonać sąd do naszych racji, to nie możemy utrudniać sądowi rozpoznawania naszej sprawy. Piszmy więc  pozwy tak, jakbyśmy sami chcieli je czytać, będąc w roli sądu. Sąd zatem widząc sformułowaną naszą tezę dowodową już na wstępie, nie będzie miał trudności ze wskazaniem okoliczności, na którą będzie dopuszczać dany dowód – również dla nas na późniejszym etapie postępowania łatwiej będzie odnieść się do poszczególnych dowodów np. zadając pytania świadkom.

Jak sformułować żądanie?

Ponadto, należy mieć na uwadze, że nasze żądanie główne, czyli to, czego dochodzimy, również powinno być sformułowane w sposób jasny i precyzyjny tak, aby później nie była konieczna jego wielokrotna modyfikacja czy też uzupełnianie. Złotą zasadą jest formułowanie żądań tak, jak chcielibyśmy, aby brzmiała sentencja wyroku. Zatem – nieco upraszczając – jeśli chcemy, aby wyrok brzmiał: Sąd zasądza od pozwanego X na rzecz powoda Y kwotę 2.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia Z do dnia zapłaty, to formułujemy żądanie w taki sam sposób tj. „wnoszę o zasądzenie od pozwanego X na rzecz powoda Y kwoty 2.000 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia Z do dnia zapłaty”. Pozew ma zatem być niejako „lustrem” przyszłego wyroku.

Przeczytaj również: Jak napisać dobrą umowę?

Nie należy również zapominać o wniosku o zasądzenie kosztów procesu. Wniosek taki, co do zasady, winien sprowadzać się do żądania zasądzenia od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu. Najlepiej, aby był on już sformułowany w pozwie.

Pisać krótko czy rozwlekle?

W końcu pojawia się odwieczne pytanie: czy pozew powinien być długi czy krótki? Odpowiedź brzmi: pozew powinien być kompletny. Oznacza to, że jeśli mamy stan faktyczny, który jest niezwykle skomplikowany i mamy na poparcie naszych twierdzeń np. 30 dowodów, to siłą rzeczy nasz pozew będzie miał zapewne kilkanaście, o ile nie kilkadziesiąt stron. Z kolei w przypadku, gdy mamy do czynienia ze zwykłą sprawą o zapłatę, gdzie fakty są oczywiste, a dowody sprowadzają się jedynie do kilku dokumentów i przesłuchania stron, jesteśmy w stanie sporządzić pismo obejmujące dwie czy nawet jedną kartę papieru. Liczy się zatem jakość, a nie ilość.

Argumentacja prawna

Gdy uporamy się już z warstwą faktyczną, należy poprzeć nasze racje również argumentacją prawną. Tu warto korzystać z bogatego dorobku orzecznictwa i doktryny. Oczywiście nie piszmy doktoratu, jednak przywołanie np. tezy orzeczenia Sądu Najwyższego, która wzmacnia naszą argumentację, jest niezwykle pożądane i może pomóc nam przekonać sąd do naszych racji.

W końcu nie zapominajmy o warstwie językowej. Piszmy zwięźle i jasno. Nie warto powtarzać tego samego twierdzenia ubranego w różne słowa czy też tworzyć wielokrotnie złożonych, skomplikowanych zdań – to wcale nie wygląda mądrze, a wręcz przeciwnie. Jeśli nasze racje są zasadne, wystarczą krótkie i jasne twierdzenia, które, jeśli zostaną odpowiednio wykazane, będą nie do podważenia. Na sądzie nie zrobią wrażenia długie prawnicze wywody czy też wklejane w co drugim wersie paremie łacińskie. Piszmy przede wszystkim poprawnie po polsku, w sposób kulturalny, formalny i taki, który pozwoli sądowi na szybkie, ale zarazem gruntowne poznanie naszej sprawy.

To dopiero początek…

Finalnie, pamiętajmy, że pozew wszczyna postępowanie, a zatem jego złożenie nie jest czynnością, która kończy naszą rolę w sprawie. Ważnym jest to, w jaki sposób zachowamy się w dalszych etapach postępowania, np. przy składaniu dalszych pism, na rozprawie czy też przy przeprowadzaniu dowodów osobowych, jednak to już temat na osobny artykuł.

Przeczytaj również: Jak występować w sądzie?

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog

Poradniki, Prawo cywilne, Prawo nieruchomości

Poradnik: Jak zbudować dom? Część 3: umowa o roboty budowlane

W trzeciej i ostatniej części mini cyklu dotyczącej budowy domu chcielibyśmy przyjrzeć się umowie, dzięki której nasz wymarzony dom może w końcu powstać. Chodzi oczywiście o umowę o roboty budowlane, którą regulują przepisy art. 647 – 658 Kodeksu cywilnego.

Strony umowy o roboty budowlane – inwestor i wykonawca

Stronami umowy o roboty budowlane są inwestor i wykonawca. W roli inwestora obsadzić należy co do zasady osobę, która chce mieszkać w przyszłym domu, a wykonawcą jest osoba – najczęściej przedsiębiorca – który ten dom ma wybudować. Rzecz jasna stosowanie regulacji dotyczących umowy o roboty budowlane nie jest zależne od tego, czy którakolwiek ze stron tej umowy jest przedsiębiorcą, jednak zwykle inwestorzy zwracają się do profesjonalistów zajmujących się budową domów.

wood_worker_by_vishalpandya1991-d5zngs9.png
Jak zbudować dom? Umowa o roboty budowlane (Źródło obrazka)

Nie należy jednak zapominać, że stronami umowy o roboty budowlane mogą być również wykonawca i podwykonawcy. W myśl art. 6471 k.c. w umowie o roboty budowlane, która jest zawierana między inwestorem a wykonawcą, tj. generalnym wykonawcą, strony ustalają zakres robót, które wykonawca będzie wykonywał osobiście lub za pomocą podwykonawców. Poza tym do zawarcia przez wykonawcę umowy o roboty budowlane z podwykonawcą wymagana jest zgoda inwestora. Takie umowy z podwykonawcami powinny być zawarte na piśmie pod rygorem nieważności.

Przedmiot umowy o roboty budowlane

Pojawia się jednak pytanie: jaki jest tak naprawdę przedmiot umowy o roboty budowlane? Zawierając tę umowę, wykonawca zobowiązuje się do oddania przewidzianego umowie obiektu (w naszym przypadku domu jednorodzinnego), wykonanego zgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej. Z kolei obowiązkiem inwestora jest przygotowanie robót, a w szczególności przekazanie terenu budowy i dostarczenie projektu oraz odebranie obiektu i zapłata umówionego wynagrodzenia. Pojęcie robót budowlanych jest zdefiniowane w art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego, do którego odsyłamy. Z kolei ciężko zdefiniować pojęcie „obiektu”. Według komentatorów, chodzi tutaj o każdy obiekt, o którym mowa w art. 3 Prawa budowlanego.

W przeciwieństwie do umów o roboty budowlane zawieranych z podwykonawcami, umowa między inwestorem a wykonawcą powinna być stwierdzona pismem, jednakże tylko dla celów dowodowych, a więc w  przypadku sporu na gruncie umowy zawartej np. formie ustnej, niedopuszczalny będzie co do zasady dowód z przesłuchania stron i świadków.

Przeczytaj również poprzednie części minicyklu:

  1. Jak zbudować dom? Część 1: sprawdzenie i nabycie działki
  2. Jak zbudować dom? Część 2: zgłoszenie budowy organowi administracji

Wspomnieć należy, iż w przypadku zawarcia umowy z podwykonawcą, nie tylko wykonawca odpowiada za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy. Przepis art. 6471 § 5 k.c. wyraźnie wskazuje, że solidarną odpowiedzialność za zapłatę wynagrodzenia podwykonawcy ponoszą wykonawca oraz inwestor.

Konstrukcja umowa o roboty budowlane jest niezwykle szeroka, a poszczególne jej instytucje uregulowane w Kodeksie cywilnym są na tyle rozbudowane, że szczegółowe omówienie każdej z nich przekracza ramy tego artykułu. Nie wdając się zatem zbytnio w kwestie teoretyczne, należy wspomnieć o kilku najważniejszych instytucjach związanych z tą umową.

Gwarancja zapłaty

Nie sposób nie wspomnieć o tzw. gwarancji zapłaty czyli zabezpieczeniu terminowej zapłaty wynagrodzenia wykonawcy, które jest udzielane na zlecenie inwestora. Gwarancja może przybrać formę gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej, akredytywy bankowej lub poręczenia banku. Istotnym jest, że przepis prawa, tj. art. 6492 § 1 k.c., wprost zakazuje wyłączenia lub ograniczenia prawa wykonawcy do żądania od inwestora gwarancji zapłaty. W przypadku, gdyby inwestor chciał odstąpić od umowy z uwagi na to, że wykonawca zażądał gwarancji zapłaty, takie odstąpienie jest bezskuteczne z mocy samego prawa. Nieudzielenie przez inwestora gwarancji zapłaty na żądanie wykonawcy wywołuje daleko idące negatywne skutki dla inwestora. Wykonawca bowiem może odstąpić od umowy o roboty budowlane z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia w sytuacji, gdy nie uzyska żądanej gwarancji zapłaty w wyznaczonym przez siebie terminie, jednak nie krótszym niż 45 dni. Co więcej, przepisy Kodeksu cywilnego traktują brak żądanej gwarancji zapłaty jako przeszkodę w wykonaniu robót budowlanych, która powstała z przyczyn dotyczących inwestora.

Przejęcie terenu budowy

Innym ważnym aspektem jest „przejęcie terenu budowy”.  Jeżeli inwestor zawarł z wykonawcą umowę na wykonanie wszystkich robót budowlanych koniecznych do powstania obiektu, wówczas po protokolarnym przejęciu terenu budowy od inwestora, wykonawca ponosi aż do chwili oddania obiektu odpowiedzialność na zasadach ogólnych (tj. na zasadzie winy) za szkody wynikłe na terenie budowy. Sformułowanie „protokolarnie” przyjęte przez ustawodawcę sugeruje, że konieczna jest tu forma pisemna.

Odpowiednie stosowanie przepisów dotyczących umowy o dzieło

Z uwagi na fakt, że umowa o roboty budowlane niejako „wywodzi się” z umowy o dzieło, przepis art. 656 k.c. odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów dotyczących umowy o dzieło w zakresie:

– skutków opóźnienia się przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny z umową,

– rękojmi za wady wykonanego obiektu,

– uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu.

Pamiętać jednak należy, że wyżej wskazany przepis nie odsyła do umowy o dzieło w zakresie przedawnienia. Sąd Najwyższy w kilku swoich orzeczeniach przesądził już o tym, że do umowy o roboty budowlane zastosowanie ma przepis art. 118 k.c. Tym samym roszczenia z umowy o roboty budowlane przedawniają się po upływie 10 lat (lub 3 lat w przypadku, gdy związane są z prowadzeniem działalności gospodarczej).

Oczywiście zgodnie z zasadą swobody umów, strony umowy o roboty budowlane mogą ułożyć swój stosunek prawny dowolnie, o ile nie będzie to sprzeczne z przepisami prawa, zasadami współżycia społecznego oraz treścią i celem tego stosunku. W szczególności w szeregu umów o roboty budowlane spotyka się zapisy dotyczące kar umownych, prawa odstąpienia, sposobu i terminu odbioru, sposobu dostarczenia materiałów, sposobu i terminów zapłaty wynagrodzenia, prac dodatkowych, których konieczność może wystąpić w toku realizacji czy też gwarancji jakości i rękojmi.

Podsumowując, umowy o roboty budowlane niezwykle często mają rozbudowaną treść, która dostosowana jest do każdego indywidualnego przypadku oraz do potrzeb stron. Niezwykle istotnym jest rozpoznanie interesów stron i ich zabezpieczenie. Oprócz zabezpieczeń ustawowych (np. gwarancji zapłaty), warto pamiętać o zabezpieczeniach umownych, np. karach umownych czy określeniu prawa odstąpienia od umowy. Precyzyjne i jasne określenie takich elementów może okazać się szczególnie istotne w przypadku powstania ewentualnego sporu.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog

Źródła:

– B. Lackoroński w: Kodeks cywilny. Komentarz pod red. K. Osajdy, Warszawa 2016,

– K. Zagrobelny w: Kodeks cywilny. Komentarz pod red. E. Gniewka i P. Machnikowskiego, Warszawa 2016.