Aktualności

Poradniki

Obsługa prawna przedsiębiorców (firm) – komu jest potrzebna i dlaczego warto ją mieć?

DSC_0529
Kancelaria Radców Prawnych

Prowadzenie własnego biznesu zawsze wiąże się z ryzykiem. Własna działalność gospodarcza jest mieczem obosiecznym, który może albo pomóc osiągnąć nam sukces zawodowy i finansowy albo zniweczyć nasze plany i marzenia. Ryzyko prowadzenia własnego biznesu nie sprowadza się jednak tylko do zapewnienia płynności finansowej i pozyskiwania nowych klientów. Każdy przedsiębiorca funkcjonuje w gęstej pajęczej sieci prawa, która go spowija i niejednokrotnie może rzucać mu pod nogi grube kłody. Takie kłody można przeskakiwać albo zbierać i zbudować z nich coś pożytecznego. Jednak żeby zaprzyjaźnić się z prawem i zapewnić zgodność prowadzonego przez Ciebie biznesu z artykułami oraz paragrafami, powinieneś posiadać wiedzę, która pozwoli Ci pewnie stąpać po tej gęstej pajęczej sieci. Jeśli jednak nie posiadasz takiej wiedzy, być może właśnie Tobie i Twojej firmie potrzebna jest obsługa prawna świadczona przez profesjonalną kancelarię. W tym artykule przedstawiamy 10 powodów, dla których warto mieć stałą obsługę prawną swojego biznesu.

  1. Poczucie bezpieczeństwa

Właściwie każda decyzja, jaką podejmujesz w swoim biznesie ma związek z przepisami prawa. Zatrudniasz kogoś? – musisz stosować się do przepisów Kodeksu pracy o nawiązywaniu stosunku pracy. A może jesteś Prezesem Zarządu spółki z o.o. i chcesz pożyczyć pieniądze od spółki? – wiesz o tym, że spółkę musi reprezentować pełnomocnik powołany przez zgromadzenie wspólników? Znalazłeś nowego kontrahenta? – wiesz, jakie zabezpieczenia należy wpisać do umowy? Jest tego o wiele, wiele więcej. Obecnie prawo kontroluje tyle sfer naszego życia, że – świadomie lub nie – większość naszych życiowych czynności ma charakter prawny. Skoro w życiu codziennym jesteśmy trybikami w machinie prawa, to w prowadzeniu biznesu tym bardziej całość funkcjonowania naszej działalności podszyta jest prawem. Pamiętaj o tym, że w takich warunkach funkcjonowania Twojej działalności łatwo jest popełnić błąd, który może Cię dużo kosztować. Nigdy nie wiesz, kiedy pojawi się zagrożenie ze strony organów administracji, sądu rejestrowego albo nawet Twojego kontrahenta, konkurencji lub byłego pracownika.

O nas Ewa
radca prawny Ewa Rybarczyk

Obsługa prawna świadczona przez profesjonalną kancelarię prawną może pomóc uchronić Cię przed nadmiernym ryzykiem i zapewnić Ci poczucie bezpieczeństwa. Zadaniem radcy prawnego jest zaproponowanie najlepszego rozwiązania oraz ostrzeganie Cię przed ewentualnymi negatywnymi skutkami Twoich działań. Czasami rzeczy, które mogą wydawać Ci się proste i oczywiste, są prawnie bardzo skomplikowane albo wręcz nielegalne. Dlatego Twój biznes potrzebuje stałego doradcy, który będzie przyglądał się rozwojowi Twojej firmy pod kątem prawnym i przez którego ręce będą przechodziły wszystkie podejmowane przez Ciebie decyzje. To pozwoli zdecydowanie zmniejszyć ryzyko popełnienia błędów i pozwoli poczuć Ci upragniony komfort.

  1. Oddaj swoje problemy prawne prawnikowi i zajmij się rozwijaniem biznesu

Mówi się, że żyjemy w trzech wymiarach. Zapominamy jednak o tym, że istotny jest jeszcze tzw. „czwarty wymiar” czyli czas. Doba ma 24 godziny, a tydzień 7 dni. Nikt nie jest w stanie wydłużyć dnia ani tygodnia. Każdy potrzebuje czasu na pracę oraz na życie prywatne. Tak samo prowadząc działalność gospodarczą większość naszego czasu spędzamy na rozmowach z klientami, kontrahentami, na negocjacjach, pracy przy komputerze i nadzorem nad pracownikami. A co z problemami prawnymi? Czy masz czas na znajdowanie rozwiązań w Internecie albo na doraźne wizyty w kancelariach?

Wydajność i oszczędność czasu jest niezwykle ważna w obecnym, coraz szybszym świecie. Jeśli zatem kwestie księgowe swojej firmy oddajesz księgowemu, a obsługę systemów informatycznych informatykowi, to czemu nie przekazać problemów prawnych swojego przedsiębiorstwa prawnikowi? Może warto pozwolić profesjonaliście zająć się problemami prawnymi Twojej firmy i przeznaczyć swój czas i energię na to, na czym znasz się najlepiej – na rozwijaniu swojego biznesu?

  1. Prawna optymalizacja Twojej działalności

Wiele biznesów funkcjonuje bardzo dobrze, a przynajmniej należycie – przynoszą duże dochody, przyciągają klientów i partnerów biznesowych. Jednak zawsze w wewnętrznych strukturach Twojej firmy pojawiają się raz po raz pojedyncze rysy, które warto skorygować. Może to braki w dokumentacji pracowniczej np. nieaktualne regulaminy pracy albo słabe zabezpieczenia danych osobowych przetwarzanych w Twoim przedsiębiorstwie?

Proces poprawiania tych niedoskonałości to optymalizacja działalności. Niekiedy taka optymalizacja wiąże się z audytem, który powinien zostać przeprowadzony w Twojej firmie. Radca prawny powinien przyjrzeć się każdemu aspektowi Twojego biznesu, a w szczególności treści dokumentacji, jej obiegowi oraz relacjom z pracownikami i kontrahentami – wszystko oczywiście przy uwzględnieniu Twojego interesu. Pozwoli to na zaproponowanie i wdrożenie odpowiednich nowych rozwiązań lub ulepszenie istniejących metod działania.

  1. Gaszenie pożarów

Co jakiś czas w każdej działalności zdarzają się pożary. Wybuchają nagle i wymagają szybkiej oraz zdecydowanej reakcji. Chodzi o nieprzyjemne i stresujące sytuacje, które zaskakują Cię w momencie, w którym najmniej się tego spodziewasz. Co należy zrobić, kiedy sąsiad blokuje rozbudowę siedziby Twojej firmy i wystosował na Ciebie skargę do nadzoru budowlanego? Jak postąpisz, gdy otrzymasz wezwanie do zapłaty odszkodowania od Twojego byłego pracownika, który nagle oskarżył Cię o mobbing? Dzwonisz po kancelariach, ale najbliższe terminy spotkań przypadają za tydzień. Jednak Ty potrzebujesz pomocy prawnej już teraz!

Stała obsługa prawna działalności gospodarczej pozwala na ciągłą opiekę prawną i szybką reakcję na zmieniające się wydarzenia. Wystarczy telefon lub e-mail do Twojego prawnika, aby dać znać, że potrzebujesz szybkiej pomocy. Wtedy szansa na ugaszenie pożaru w Twojej firmie zdecydowanie wzrasta, a Ty możesz poczuć się bezpieczniej.

  1. Z Kodeksem spółek handlowych „na Ty”

Wiele działalności gospodarczych prowadzonych jest w formie spółek prawa

O nas Daniel
radca prawny Daniel Rybarczyk

handlowego. Funkcjonowanie tego rodzaju spółek reguluje Kodeks spółek handlowych. Przepisy tego aktu prawnego niejednokrotnie mogą powodować wiele problemów związanych z ich stosowaniem i interpretacją. Niezbędna może okazać się znajomość orzecznictwa i fachowej literatury, a także doświadczenie, którym dysponuje kancelaria zajmująca się obsługą prawną przedsiębiorców. W zasadzie każda decyzja wspólników lub organów spółki musi być podejmowana w sposób określony w Kodeksie spółek handlowych czy też w umowie spółki. A może umowa spółki, w której jesteś wspólnikiem lub członkiem zarządu wymaga zmiany? Co w sytuacji, gdy między wspólnikami dochodzi do spięć i paraliżu w podejmowaniu decyzji? W takich przypadkach pomoc prawnika wydaje się być nieoceniona. Stała obsługa prawna Twojej firmy ma przede wszystkim za zadanie zapewnienie sprawnego funkcjonowania spółki w oparciu o przepisy Kodeksu spółek handlowych.

  1. Prawo pracy to kalejdoskop – ciągłe zmiany i brak pewności prawnej

Prawo pracy jest dziedziną prawa, które ulega niezwykle częstym zmianom. Wiele z nich ma charakter bardzo istotny i bezpośrednio wpływa na relacje na linii pracodawca – pracownik. Niezwykle ciężko jest nadążyć za nowelizacjami Kodeksu pracy, co może niejednokrotnie powodować problemy i zaskakujące sytuacje.

Obsługa prawna to nie tylko opieka skupiająca się na prawie spółek, ale również na prawie pracy. Kancelaria świadcząca usługi polegające na obsłudze prawnej przedsiębiorców musi mieć również wiedzę i doświadczenie z zakresu prawa pracy w celu odpowiedniego zabezpieczenia interesów obsługiwanych przedsiębiorców. Istotne jest szanowanie praw pracowniczych, jednak równie ważne jest zadbanie o interesy i prawa pracodawców. Nie można zapominać, że działalność gospodarcza jest dla każdego przedsiębiorcy źródłem jego utrzymania. Dlatego niezwykle istotne jest stosowne wyważenie relacji pracodawcy z pracownikiem. Częste zmiany Kodeksu pracy jednak nie sprzyjają tym tendencjom, co może stanowić kolejny argument za stałym korzystaniem z opieki prawnej profesjonalnej kancelarii.

  1. Umowy sporządza się na czas wojny, a nie na czas pokoju

Pacta sunt servanta (Umów należy dotrzymywać) – mówi stara paremia łacińska. Raz podpisana umowa wiąże strony i ustala reguły współpracy. Sporządzanie umów jest związane oczywiście z tym, że kontrahenci mają do siebie ograniczone zaufanie i chcą się zabezpieczyć. W biznesie jest to oczywiście zrozumiałe. Należy pamiętać o tym, że nasza pozycja negocjacyjna może być różna – wszystko zależy od tego, jakim potencjałem i renomą dysponujemy. Dlatego tak ważna jest sztuka sporządzania kontraktów.

Wśród prawników przewija się powiedzenie, że umowy sporządza się na czas wojny, a nie na czas pokoju. Jeżeli współpraca z Twoim kontrahentem rozwija się bardzo dobrze i bezproblemowo, zapewne nawet nie pamiętasz, o jakiej treści podpisałaś/podpisałeś umowę. Jeżeli jednak pojawiają się pierwsze konflikty, wtedy zaczynasz analizować treść zawartego kontraktu i zastanawiasz się, jak wybrnąć z danej sytuacji. Z tego powodu niezwykle istotne jest zabezpieczenie Twoich interesów już na etapie sporządzania projektu umowy. A może warto spróbować renegocjować warunki umowy? W takich sytuacjach pomoc profesjonalnej kancelarii może okazać się nieodzowna. Sporządzanie, analiza i opiniowanie projektów umów to chleb powszedni wielu radców prawnych, którzy starają się jak najlepiej uwypuklić interesy i prawa swoich klientów. Stała obsługa prawna gwarantuje ciągłość przy negocjowaniu i analizie projektów umów przed ich podpisaniem. Niejednokrotnie może to uchronić Cię przed zawarciem mało korzystnej prawnie umowy lub może dać Ci istotną przewagę w przypadku pogorszenia relacji z Twoim kontrahentem.

  1. Pomocna dłoń w negocjacjach

Prowadzimy kancelarię radców prawnych w KaliszuJednak aby zawrzeć umowę, należy najpierw wynegocjować jej warunki. Oczywiście biznes to negocjacje, a jeśli negocjacje to techniki negocjacyjne. Zapewne jako przedsiębiorca znasz ich wiele i świetnie sobie radzisz w rozmowach z klientami oraz kontrahentami. Prawnik może okazać się jednak idealnym uzupełnieniem dla Twoich umiejętności. Profesjonalni pełnomocnicy są również przygotowani do prowadzenia negocjacji zarówno w imieniu swoich Klientów, jak również oferują wsparcie przy negocjacjach prowadzonych osobiście przez Klientów. W toku negocjacji prawnik będzie mógł doradzić Ci czy Twoje cele oraz środki w negocjacjach są dla Ciebie korzystne pod kątem prawnym, a także będzie miał szansę skorygować tok negocjacji i pomóc przechylić szalę na Twoją korzyść. Natomiast jeśli wolisz, żeby Twój pełnomocnik wziął na siebie ciężar negocjowania dla Ciebie warunków umów lub porozumień – nie ma problemu! Podstawą pełnomocnictwa i współpracy z radcą prawnym jest zawsze zaufanie. Profesjonalny pełnomocnik musi mieć zawsze na względzie interes swojego Klienta i prowadzić negocjacje przy uwzględnieniu tego interesu.

  1. Profesjonalny pełnomocnik to solidny partner biznesowy

Radca prawny (oraz adwokat) to zawód zaufania publicznego. Profesjonalni pełnomocnicy posiadają własne reguły etyczne, do których mają obowiązek się stosować. W przypadku radców prawnych jest to Kodeks Etyki Radcy Prawnego. Postanowienia tego Kodeksu regulują między innymi kwestię relacji radcy prawnego z klientem. Powyższe czyni radcę prawnego solidnym i pewnym partnerem biznesowym, któremu można zaufać. Należy pamiętać, że profesjonalny pełnomocnik (zarówno radca prawny jak i adwokat) są zobowiązani do zachowania tajemnicy zawodowej. Klient może być pewny, że jego problemy prawne nie wyjdą poza ściany kancelarii i nie dowiedzą się o nich osoby trzecie.

  1. Więcej opcji w windykacji należności

Windykacja to proces wieloetapowy. Składa się co do zasady z trzech etapów: przedsądowego, sądowego i egzekucyjnego. Jeżeli Twój kontrahent nie uregulował Twojej należności, możesz skorzystać ze swojego wewnętrznego systemu windykacji polegającego na wystosowywaniu wezwań do zapłaty lub innego rodzaju upomnień. Jednak w sytuacji, gdy ugodowa próba odzyskania Twoich pieniędzy zakończy się fiaskiem, konieczne może okazać się wszczęcie postępowania sądowego. W takim przypadku może przydać się pomoc profesjonalnego pełnomocnika, który będzie mógł zarówno podjąć czynności mające na celu odzyskanie Twojej należności przed sądem i komornikiem, jak też – jeśli taka będzie Twoja wola – zająć się wszystkimi etapami windykacji w Twoim imieniu. Niejednokrotnie wezwanie do zapłaty wystosowane z kancelarii ma większą „moc” przekonywania aniżeli wezwanie wystosowane we własnym imieniu.

Podsumowanie 

Przy prowadzeniu działalności gospodarczej warto korzystać z pomocy prawnej. W szczególności zalecana jest stała obsługa prawna, która pozwala na zapewnienie prawnego bezpieczeństwa prowadzonego biznesu. Wiedza i doświadczenie prawników stale obsługujących Twoją firmę pomogą zapewnić Ci komfort w realizowaniu Twoich celów biznesowych. Polskie prawo obecnie charakteryzuje się dużą zmiennością oraz niestałością w stosowaniu i interpretacji przepisów. Kancelaria obsługująca firmy posiada odpowiednie doświadczenie pozwalające na uchronienie Cię przed niebezpieczeństwem związanym z prawną stroną prowadzenia działalności.

Kancelaria Radców Prawnych Ewa Rybarczyk Daniel Rybarczyk Spółka Cywilna w Kaliszu specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców, a w szczególności spółek prawa handlowego. Jeżeli jesteś zainteresowana/zainteresowany stałą opieką prawną Twojej działalności w oparciu o miesięczny abonament, zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej: www.rybarczyk-kancelaria.pl, zapoznania się z ofertą w zakładce „Zakres usług – Oferta dla przedsiębiorców” i do kontaktu z naszą Kancelarią w Kaliszu. Z kolei w zakładce „Zasady współpracy” można zapoznać się z systemami rozliczeń obsługi prawnej.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog.jpg

Reklamy
Prawo administracyjne

Co zmienia RODO? – zasada rozliczalności

logo
www.rybarczyk-kancelaria.pl

RODO czyli Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) zaczęło funkcjonować 25 maja 2018 r. i spowodowało największą lawinę paniki prawnej od wielu lat. Skąd to larum? RODO zmienia bowiem całkowicie podejście do systemu ochrony danych osobowych oraz wprowadza drakońskie kary za nieprzestrzeganie przepisów.

RODO wprowadza tzw. zasadę rozliczalności. Oznacza to, że na administratorze danych spoczywa obowiązek każdorazowego wykazania, że przetwarza dane zgodnie z RODO. Czy można przerzucić na kogoś tę odpowiedzialność? Odpowiedź brzmi: NIE. To administrator jest wystawiony na największe i w zasadzie jedyne ryzyko. To właśnie w stosunku do administratora RODO wprowadza domniemanie winy – jednym słowem: wykaż, że przetwarzasz dane zgodnie z RODO, a jeśli ci się to nie uda, to jesteś winny. Tu nie ma miejsca na zasadę domniemania niewinności znaną z postępowania karnego.

Jednak jeśli wina, to musi być kara. W tym miejscu pojawia się to, co budzi największy niepokój – wysokość kar. RODO wprowadza m.in. administracyjne kary pieniężne za przetwarzanie danych osobowych niezgodnie z prawem. Rozporządzenie precyzuje, że wśród administracyjnych kar pieniężnych występują kary pieniężne w wysokości aż do 10 000 000 euro, a w przypadku przedsiębiorstwa w wysokości 2 % jego całkowitego, rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego przy czym zastosowanie ma kwota wyższa. Jednakże za nieprzestrzeganie niektórych, szczególnie istotnych przepisów RODO kary mogą być dwukrotnie wyższe  (w wysokości do 20 000 000 mln euro, a w przypadku przedsiębiorstwa w wysokości 4 % jego całkowitego, rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego przy czym zastosowanie ma kwota wyższa).

Jak widać, RODO nie jest aktem prawnym, który dotyczy tylko nielicznych – każdy, kto przetwarza dane osobowe do dnia 25 maja 2018 r. musiał wdrożyć RODO. Obecnie pozostaje czekać na wytworzenie się praktyki stosowania nowych przepisów, która może pomóc przy udoskonalaniu dotychczas przyjętych zasad i reguł postępowania przy przetwarzaniu danych.

Jeśli masz pytania odnośnie RODO lub chcesz ulepszyć system ochrony danych osobowych w Twoim przedsiębiorstwie, zapraszamy do kontaktu z Kancelarią.

Daniel Rybarczyk

logo_ blog

Prawo nieruchomości

Odszkodowanie za zmianę planu zagospodarowania przestrzennego

meeting-2284501_960_720
Źródło obrazka

Zmienił się miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Nie chcę sprzedawać mojej nieruchomości, ale chyba przysługuje mi jakieś odszkodowanie?

Z takim pytaniem niejednokrotnie przychodzą Klienci do naszej kancelarii. W jednym z pierwszych artykułów na Kruczku pt. Roszczenia w przypadku zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pisaliśmy ogólnie o prawach, jakie przysługują właścicielom nieruchomości w sytuacji, gdy plan uległ zmianie. Teraz skupmy się jednak na jednym konkretnym problemie: Klient nie chce, aby gmina wykupiła jego działkę ani nie chce jej sprzedać osobie trzeciej. Co pozostaje? Odpowiedź: roszczenie o odszkodowanie z art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Wiemy zatem, że zmiana miejscowego planu pociąga za sobą brak możliwości korzystania z nieruchomości z jej dotychczasowym przeznaczeniem lub przynajmniej taka możliwość stała się istotnie ograniczona.

Logo JPG

Kiedy odszkodowanie będzie nam przysługiwało?

Musi wystąpić rzeczywista szkoda. Roszczenie z art. 36 ust. 1 pkt 1 ustawy jest typowym roszczeniem odszkodowawczym, ale ogranicza się tylko do szkody rzeczywistej czyli tzw. damnum emergens – nie obejmuje swoim zakresem utraconych korzyści czyli tzw. lucrum cessans. Jak należy jednak interpretować pojęcie „szkody rzeczywistej”? Z pomocą przychodzi nam orzecznictwo. Sąd Najwyższy kilkukrotnie nadmieniał już, że „szkoda rzeczywista” w rozumieniu art. 36 ust. 1 pkt 1 omawianej ustawy obejmuje również obiektywny spadek wartości nieruchomości wynikający z uniemożliwienia lub istotnego ograniczenia możliwości korzystania z niej w dotychczasowy sposób lub w sposób zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem. Należy zatem zbadać wpływ działań planistycznych na wartość nieruchomości. Niewątpliwie o szkodzie rzeczywistej można mówić, gdy po zmianie planu miejscowego utracona została definitywnie możliwość zabudowy (np. wprowadzono zakaz zabudowy na danym terenie).

Roszczenie zatem przysługuje już za samo obniżenie wartości nieruchomości spowodowane zmianą planu. Pozostaje natomiast kwestia dowodowa dotycząca choćby wpływu zmiany planu na brak możliwości korzystania z nieruchomości lub istotne ograniczenie w tym korzystaniu. Najklarowniejsza sytuacja zachodzi wtedy, gdy na terenie, na którym znajduje się nasza nieruchomość, ustanowiono w planie zakaz zabudowy. Pozostałe sytuacje będą wymagały dowodzenia i wspierania się przykładami z praktyki (np. z orzecznictwa). Nieodzowne może okazać się również sięgnięcie po prywatną opinię rzeczoznawcy z zakresu wartości nieruchomości, który określi zakres obniżenia wartości naszej nieruchomości spowodowanej zmianą planu.

Ewa Rybarczyk Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog.jpg

Prawo cywilne, Prawo nieruchomości

Odszkodowanie za słupy energetyczne – ile można dostać?

money-2298497_960_720
Źródło obrazka

Pytanie postawione w temacie będzie chyba najważniejsze dla każdego, kto chce ubiegać się o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości spowodowane posadowieniem tzw. słupów energetycznych.

Pamiętajmy o tym, że ocena zakresu bezumownego korzystania z nieruchomości oraz wartości wynagrodzenia za to korzystanie należy do wiadomości specjalnych, a zatem Sąd sam nie będzie w stanie ocenić wysokości naszego roszczenia. Niezbędna będzie tutaj opinia biegłego, a nawet dwóch biegłych sądowych.

Najpierw konieczna będzie ocena, w jakim stopniu doszło do bezumownego korzystania z nieruchomości, czyli bezprawnego wkroczenia w sferę władztwa właściciela. Tę kwestię oceni biegły z zakresu geodezji. Jego zadaniem będzie analiza zakresu służebności, jaka przysługiwałaby przedsiębiorstwu energetycznemu. Bezumowne korzystanie z nieruchomości spowodowane istnieniem na niej infrastruktury energetycznej ocenia się właśnie w zakresie odpowiadającym treści służebności. Biegły najpewniej wytyczy odpowiedni pas czy też strefę, która stanowi przestrzenny zakres wkroczenia w prawa właściciela. Należy przy tym bacznie kontrolować ustalenia biegłego i treść opinii, gdyż niezwykle często biegły bierze pod uwagę jedynie tzw. pas technologiczny czyli przestrzeń niezbędną do obsługi i konserwacji linii energetycznej. Tymczasem ocenie powinna podlegać tzw. strefa ochronna, która jest często mylnie utożsamiana z pasem technologicznym. Strefa ochrona jest natomiast obszarem szerszym od pasa technologicznego. Znajduje się ona w bezpośrednim sąsiedztwie linii energetycznej i wyznacza granice wpływu pola elektrycznego i elektromagnetycznego na otoczenie, w tym na zdrowie i życie mieszkańców. Bardzo często taka strefa ochronna jest wyznaczona przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Gdy doszło już do ustalenia obszaru bezumownego korzystania, konieczne jest uzyskanie opinii od biegłego rzeczoznawcy do spraw szacowania wartości nieruchomości. Ten biegły wyliczy – w oparciu o akta sprawy, w szczególności ustalenia biegłego geodety – wysokość wynagrodzenia za bezumowne korzystanie.

Oczywiście wysokość naszego roszczenia należy wskazać już w pozwie – dlatego też pomocne może okazać się zlecenie przed wszczęciem postępowania wykonania prywatnej opinii przez geodetę i rzeczoznawcę majątkowego. Pozwoli nam to wyliczyć kwotę, o którą będziemy mogli walczyć.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog.jpg

Prawo cywilne, Prawo nieruchomości

Odszkodowania za słupy energetyczne – co nam może pomóc?

logoW poprzednim artykule pisaliśmy, czym tak naprawdę są „odszkodowania za słupy energetyczne”. Przypomnijmy – jest to tzw. wynagrodzenie za bezumowne korzystanie. Nie jest to zatem odszkodowanie, choć na pierwszy rzut oka może pełnić właśnie taką funkcję.

Przeczytaj również: Odszkodowania za słupy energetyczne – od czego zacząć?

Co nam może pomóc przy dochodzeniu wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z naszej nieruchomości spowodowane posadowieniem urządzeń elektroenergetycznych? Otóż pomóc nam może samo… przedsiębiorstwo energetyczne. Warunek jest jeden: przedsiębiorstwo musiałoby najpierw wystąpić z wnioskiem o zasiedzenie służebności przesyłu, a następnie taką sprawę przegrać z uwagi na brak upływu wymaganego terminu zasiedzenia. Służebność taką można bowiem zasiedzieć tak samo jako zwykłą służebność gruntową, o ile służebność polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia.

DSC_0529Bardzo często dochodzi najpierw do negocjacji pomiędzy przedsiębiorstwem energetycznym a właścicielem nieruchomości w zakresie ustanowienia służebności przesyłu. Gdy negocjacje zostają zerwane albo właściciel nieruchomości od początku nie chce ustanowienia służebności, wtedy przedsiębiorstwo bardzo często występuje z wnioskiem o zasiedzenie służebności przesyłu. W tym momencie bardzo ważne jest umiejętne poprowadzenie sprawy, ale istotne są również same fakty oraz pogląd, jaki przyjmie Sąd. Oddalenie wniosku w takiej sprawie pozwala otworzyć drogę do żądania wynagrodzenia za bezumowne korzystanie.

Jeżeli w postanowieniu wydanym wskutek rozpoznania sprawy o zasiedzenie, Sąd stwierdzi, że przedsiębiorstwo energetyczne jest posiadaczem naszej nieruchomości w złej wierze i nie upłynął jeszcze termin potrzebny do zasiedzenia służebności (30 lat), wtedy mamy dobrą „podkładkę” pod to, aby łatwo wykazać, że przedsiębiorstwo energetyczne – jako posiadacz w złej wierze – jest nam winny wynagrodzenie za bezumowne korzystanie. Taka okoliczność w końcu już została stwierdzona w uzasadnieniu prawomocnego postanowienia, a zatem mamy dobrą „bazę wypadową” do żądania naszego wynagrodzenia, co znacznie zwiększa prawdopodobieństwo wygranej.

Odmienną sprawą jest to, na ile możemy liczyć w przypadku wygrania sprawy o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie. Ten problem poruszymy jednak w kolejnym wpisie.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog.jpg

Prawo cywilne, Prawo nieruchomości

Odszkodowania za słupy energetyczne – od czego zacząć?

Na mojej działce stoją trzy słupy, na których zawieszone są linie elektroenergetyczne. Ponoć można dostać za to jakieś odszkodowanie. Czy da się coś z tym zrobić? – pytają Klienci i osoby na wielu forach prawniczych.

Oczywiście, że się da, ale każda sprawa wymaga indywidualnej analizy. Generalnie drogi są dwie: ustanowienie służebności przesyłu albo roszczenie o wynagrodzenie za tzw. bezumowne korzystanie z nieruchomości.

Logo JPG

Służebność przesyłu ustanawia się na rzecz przedsiębiorcy przesyłowego. Chodzi o to, żeby przedsiębiorca przesyłowy (w tym przypadku przedsiębiorstwo energetyczne) mógł korzystać z naszej działki w celu np. konserwacji, modernizacji czy też wymiany infrastruktury elektroenergetycznej. Służebność przesyłu ustanawia się albo umownie albo na drodze postępowania sądowego. Oczywiście ustanowienie takiej służebności odbywa się za wynagrodzeniem. W tym zakresie praktyka jest różna i może to być albo wynagrodzenie okresowe (np. płatne każdego roku) albo jednorazowe. Jednak wielu  Klientów nie godzi się na ustanowienie służebności przesyłu, gdyż wolą oni pójść drugą drogą czyli żądaniem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie.

Przeczytaj również: Czym jest służebność przesyłu?

Bardzo często jest tak, że przedsiębiorstwo energetyczne oraz jego poprzednicy prawni są posiadaczami nieruchomości w złej wierze. To znaczy, że nigdy nie mieli praw do posadowienia słupów energetycznych na naszej nieruchomości. W takiej sytuacji mają obowiązek zapłaty na rzecz właściciela nieruchomości wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy. Podstawą jest tutaj art. 225 Kodeksu cywilnego w związku z art. 224 § 2 Kodeksu cywilnego. Właśnie to wynagrodzenie jest bardzo często mylnie nazywane „odszkodowaniem za słupy energetyczne”. Można go żądać na 10 lat wstecz, gdyż taki jest termin przedawnienia roszczenia. Bardzo często zdarza się, że żądanie zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie łączone jest tzw. roszczeniem negatoryjnym czyli żądaniem przywrócenia stanu zgodnego z prawem, a mówiąc potocznie: żądaniem usunięcia słupów i linii energetycznych z nieruchomości. Akurat to żądanie jest trudne do zrealizowania, ponieważ niezwykle często przedsiębiorstwa energetyczne powołują się na nadużycie prawa podmiotowego – infrastruktura energoelektryczna dostarcza przecież prąd do wielu domostw i miejscowości, a zatem jej usunięcie pociągałoby za sobą ogromne straty dla lokalnej społeczności. Nie zmienia to jednak faktu, że posadowienie urządzeń elektroenergetycznych na nieruchomości bez tytułu prawnego jest ewidentnym naruszeniem prawa własności, a zatem warto w tym zakresie walczyć o swoje prawa.

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog

Prawo cywilne, Prawo nieruchomości

Zerwanie umowy przedwstępnej

contract-1464917_960_720
Zerwanie umowy przedwstępnej

Zawarłem umowę przedwstępną sprzedaży mieszkania, ale się rozmyśliłem. Można to jakoś odkręcić? – bardzo często pada takie pytanie z ust uczestników obrotu nieruchomościami i z naszych klientów.

W takiej sytuacji konieczna jest dokładna analiza treści umowy przedwstępnej oraz przepisów prawa. Oczywiście naczelną zasadą jest reguła pacta sunt servanda (umów należy dotrzymywać). Jeśli chcemy „zerwać” (a właściwie to rozwiązać umowę przedwstępną lub od niej odstąpić), musimy po pierwsze sprawdzić, co na ten temat mówi nasza umowa. Jednak zanim poddamy umowę analizie, rozróżnijmy dwa pojęcia: rozwiązanie umowy oraz odstąpienie od umowy. Rozwiązanie to nic innego jak porozumienie stron i zakończenie bytu umowy w postaci odrębnej „umowy”, którą podpisują obie strony. Taki sposób rozstania się kontrahentów jest najmniej konfliktowy i powoduje najmniej problemów. Niestety najczęściej jest tak, że to jedna strona chce „zerwania” umowy, podczas gdy druga żąda jej wykonania. Wtedy tej pierwszej stronie pozostaje odstąpienie od umowy. Odstąpienie jest jednostronnym oświadczeniem woli skierowanym do drugiej strony.

Niekiedy w umowach przedwstępnych przewiduje się prawo jednej lub obu stron do odstąpienia od umowy – jeśli takie prawo zostało zapisane w umowie, wtedy można z niego skorzystać na warunkach wskazanych w tej umowie. Może się zdarzyć, że odstąpienie będzie ograniczone terminem lub będzie związane z zapłatą jakiejś sumy pieniężnej (tzw. odstępnego) czy też poskutkuje negatywnymi konsekwencjami dotyczącymi zadatku.

Gorzej, jeżeli w umowie nie ma ani słowa o możliwości odstąpienia od umowy. W takiej sytuacji pozostają przepisy Kodeksu cywilnego, które pozwalają odstąpić od umowy, jednak najpewniej będzie się to wiązało z negatywnymi konsekwencjami. W pierwszej kolejności odstąpienie może rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą – najczęściej będzie ona związana z utratą zadatku bądź koniecznością zapłaty podwójnego zadatku. W 90% umów przedwstępnych znajdują się zapisy dotyczące zadatku, które zwykle stanowią kalkę przepisów Kodeksu cywilnego. Zatem jeżeli kupujący odstąpi od umowy, wtedy sprzedający ma prawo zachować zadatek. Z kolei jeżeli do sprzedający się rozmyśli i dokona odstąpienia, kupujący może żądać zapłaty zadatku w podwójnej wysokości.

Pamiętajmy jednak, że wszystko zależy też od formy, w jakiej zawarto umowę przedwstępną. Jeżeli umowa została zawarta w formie aktu notarialnego (co zalecaliśmy w artykule: Kupujący nie wywiązuje się z umowy przedwstępnej – co teraz?) wtedy z odstąpieniem może być problem. Jeżeli druga strona uzna odstąpienie za nieskuteczne i się z nim nie zgodzi, będzie mogła żądać przymusowego „zawarcia” umowy przyrzeczonej przed sądem.

Dlatego zawsze przed zawarciem umowy przedwstępnej należy dokładnie przemyśleć sprawę. Umowa przedwstępna nie jest tylko „luźnym zobowiązaniem”, ale już na tym etapie kształtuje ona wiążąco prawa i obowiązki stron. Pamiętajmy o tym!

Ewa Rybarczyk, Daniel Rybarczyk

cropped-logo_-blog.jpg